Tak wyglądało życie "polskiej Marilyn Monroe". Kochała jak nikt, ale robiła to na własnych zasadach

g.pl 1 dzień temu
Kalina Jędrusik nie pasowała do żadnych ram - ani obyczajowych, ani artystycznych. W czasach PRL była symbolem odwagi, wyzwolonej kobiecości i prowokacji. Jej talent, uroda i burzliwe życie prywatne uczyniły z niej legendę, która do dziś fascynuje wiele osób.
Kalina Jędrusik była postacią, która w powojennej Polsce wyznaczała własne zasady gry. Aktorka, wokalistka i niekwestionowana ikona stylu, od pierwszych chwil pojawienia się w teatrze, po występy w telewizji, wzbudzała zarówno podziw, jak i kontrowersje. Jej życie prywatne było równie barwne, co to prowadzone w blasku fleszy. Dzięki temu stała się symbolem wyzwolonej kobiecości i jedną z najbardziej rozpoznawalnych osobowości kultury PRL.


REKLAMA


Zobacz wideo Katarzyna Bonda: "Gdyby mi zabrano książki mogłabym się załamać"


Kalina Jędrusik była aktorką pełną pasji. Zakochała się w teatrze - dosłownie i w przenośni
5 lutego 1930 roku w Gaszynie (dzisiejsza dzielnica Częstochowy) urodziła się Kalina Jędrusik. Charakterna aktorka, królowa polskiego jazzu i kabaretu, była córką Henryka Jędrusika (senatora II Rzeczypospolitej) i jego drugiej żony - Anny.
Kalina Jędrusik po ukończeniu szkoły przeprowadziła się do Krakowa, gdzie rozpoczęła naukę w Państwowej Wyższej Szkole Aktorskiej (obecne AST). Tam uczyła się pod okiem wybitnych specjalistów, takich jak Zbigniew Cybulski czy Bogumił Kobiela. Po wystawieniu sztuki dyplomowej, jako jedna z lepszych uczennic, została oddelegowana do pracy w Teatrze Wybrzeże. Tam objęła stanowisko dyrektora artystycznego. To właśnie tam poznała miłość swojego życia Stanisława Dygata, który jest uznawany za ojca jej sukcesu.
Zobacz też: Za "Kubusiem Puchatkiem" stoi tragiczna historia. Autor powieści przeżył prawdziwy koszmar


Kalina Jędrusik - mąż napisał jej karierę. Koleżanki z branży nie mogły jej znieść
Wspominając Kalinę Jędrusik, wielu osobom w pierwszej kolejności ciśnie się na usta tylko jedno słowo: polska ikona seksapilu. To właśnie jej mąż poprowadził karierę Jędrusik tak, aby wykorzystać atuty artystki. Była nie tylko piękna, ale także niesamowicie utalentowana, co ułatwiało realizację planu polegającego na rozsławieniu postaci "polskiej Marilyn Monroe". Jej kunszt aktorski można podziwiać m.in. w takich produkcjach jak:


"Wolne miasto",
"Lekarstwo na miłość",
"Upał",
"Ziemia obiecana",
"O-bi, O-ba. Koniec cywilizacji",


oraz w starych nagraniach kabaretu Starszych Panów, w którym występowała od 1958 roku do 1966 roku. To właśnie w ramach tej współpracy powstał legendarny hit "Bo we mnie jest seks". kilka osób mogło znieść fenomen Kaliny. Jak dowiadujemy się z książki "Kalina Jędrusik. Opowieść córki z Wyboru" autorstwa Aleksandry Wierzbickiej, koleżanki z branży robiły, co w ich mocy, aby pozbyć się ładniejszej i popularniejszej rywalki. Po kilku próbach w końcu im się to udało, ale Jędrusik i tak przekuła to w sukces:
Kalina twierdziła, iż wyleciała z telewizji przez koleżanki, a życie uratował jej wtedy Kazimierz Kutz i Śląsk, bo w trudnych zawodowo czasach występowała na Śląsku. Górnicy dali jej choćby w prezencie krzew kaliny.
Życie artystki nie było jednak całkowicie usłane różami.


Na co zmarła Kalina Jędrusik? Po odejściu męża znalazła pasję, która doprowadziła ją do choroby
Po zajściu w ciążę z Dygatem, Jędrusik straciła dziecko. Podczas akcji porodowej sama musiała długo walczyć o życie. W wyniku skomplikowanej operacji została bezpłodna. Według niektórych osób to właśnie to wydarzenie wpłynęło później na osobowość aktorki. Pomimo wielkiej miłości, jaką darzyła swojego męża, nie wzbraniała się przed spędzaniem upojnych chwil z innymi mężczyznami.
Kiedy się zakochiwała, rozpieszczała swoich kochanków do takiego stopnia, iż w końcu od niej uciekali. Kupowała dla nich w delikatesach drogie przysmaki, których ojcu nie wolno było ruszać. Stały w lodówce do chwili, gdy narzeczeni zmęczeni jej miłością odchodzili i zostawiali niedojedzone resztki
- opowiadała córka Dygata z poprzedniego małżeństwa. W 1978 roku, kiedy Stanisław zmarł na skutek zawału, życie Kaliny diametralnie się zmieniło. Aktorka przyjęła chrzest i popadła w dewocję. Miłość, którą wcześniej obdarzała męża, zaczęła przelewać na zwierzęta. Niestety sympatia do braci mniejszych doprowadziła do tragedii. 7 sierpnia 1991 roku Jędrusik zmarła w wyniku astmy, którą wywołało uczulenie na kocią sierść.


Źródło: Onet, Plejada, Culture, TVN
Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Idź do oryginalnego materiału