Tak mieszka Teresa z "Sanatorium miłości". Dom urządzała 40 lat

swiatseriali.interia.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: INTERIA.PL


Tak mieszka Teresa z "Sanatorium miłości". Uczestniczka 8. edycji programu TVP pokazała dom, który urządzała przez dekady. W przestronnym wnętrzu i zadbanym ogrodzie widać nie tylko jej gust, ale też ogrom pracy, cierpliwości i determinacji. Jak sama przyznała, na efekt, o którym marzyła, czekała aż 40 lat.



Teresa z "Sanatorium miłości 8" mieszka w domu z dużym ogrodem


Teresa jest jedną z uczestniczek 8. edycji "Sanatorium miłości". Do programu przyjechała z Tarnobrzega, gdzie na co dzień mieszka w przestronnym domu otoczonym zielenią. Już pierwsze kadry z jej domu pokazały, iż to miejsce ma bardzo osobisty charakter.
Nie jest to wnętrze urządzone pod katalogowe trendy. Dom Teresy wygląda raczej jak przestrzeń, która powstawała powoli, z myślą o codziennym życiu. Widać w nim wiele roślin, dekoracyjnych dodatków, kolorów i przedmiotów, które budują ciepłą, domową atmosferę.


Szczególną uwagę zwraca ogród. Z lotu ptaka widać zadbaną posesję, ścieżkę prowadzącą do domu, bujną zieleń i starannie rozplanowane nasadzenia. To nie jest przypadkowa przestrzeń. Teresa w programie mówiła z dumą, iż ogród zaprojektowała sama.Reklama



Dom Teresy powstawał przez 40 lat. Wszystko dopracowała po swojemu


Historia domu Teresy robi jeszcze większe wrażenie, gdy wiadomo, ile pracy włożyła w jego wykończenie. Uczestniczka "Sanatorium miłości" przyznała, iż doprowadzenie go do wymarzonego stanu zajęło jej aż 40 lat.
W programie opowiadała, iż po trudnych życiowych doświadczeniach musiała mierzyć się nie tylko z codziennością, ale też z domem, który wymagał ogromnego nakładu pracy. Nie czekała jednak, aż ktoś zrobi wszystko za nią. Sama podejmowała się wielu zadań i stopniowo urządzała przestrzeń tak, jak sobie wymarzyła.
Teresa wspominała, iż murowała ogrodzenie, kładła płytki i wykonywała drobne prace elektryczne. Te słowa dobrze tłumaczą, dlaczego jej dom nie jest dla niej zwykłym miejscem zamieszkania. To efekt lat wysiłku, samodzielności i konsekwencji.



Wnętrza Teresy z "Sanatorium miłości" są pełne kolorów i roślin


W pokazanych kadrach można zobaczyć, iż Teresa lubi wnętrza z charakterem. W kuchni pojawiają się czerwone płytki, ciemne fronty szafek, liczne kubki, czajniki i drobne dekoracje. To przestrzeń żywa, używana na co dzień, a nie wystylizowana wyłącznie na potrzeby kamery.
W innym ujęciu Teresa pokazuje dużą roślinę ustawioną przy ścianie w intensywnym kolorze. Wnętrze nie jest minimalistyczne, ale dzięki temu ma swój rozpoznawalny styl. Widać, iż właścicielka lubi otaczać się rzeczami, które nadają przestrzeni osobisty ton.


Teresa w programie mówiła, iż interesuje się malarstwem i urządzaniem wnętrz. W jej domu rzeczywiście można dostrzec zamiłowanie do dekoracji. Jednym z bardziej charakterystycznych elementów jest duży okrągły zegar z napisem "Dziś będzie Dobry Dzień!".



Kim jest Teresa z 8. edycji "Sanatorium miłości"?


Teresa z wykształcenia jest księgową, ale zawodowo związała się z gastronomią. Prowadziła własny lokal w Sandomierzu, a w tej chwili pracuje w hotelu z restauracją niedaleko domu. Jak wynika z informacji przedstawionych w programie, zajmuje się tam wieloma obowiązkami, od kuchni, przez bar, aż po recepcję.
Uczestniczka nie ukrywa, iż jest osobą kontaktową, ale w relacjach romantycznych zachowuje ostrożność. Nie jest przekonana do znajomości internetowych. W programie mówiła też, iż odczuwa samotność i potrzebuje towarzysza, choć do samej miłości podchodzi z rezerwą.
Idź do oryginalnego materiału