REKLAMA
Zobacz wideo
Damian Żurek gotowy na walkę o wszystko. "Treningi pokazują, iż jestem na wysokim poziomie"
Snoop Dogg na igrzyskach olimpijskich śledził poczynania Damiana Żurka Igrzyska olimpijskie gromadzą tłumy kibiców i dopingujących sportowców. Tak samo było i tym razem. Na widowni były widoczne biało-czerwone flagi. Na trybunach zasiedli też wyjątkowi goście. Był minister sportu Jakub Rutnicki oraz prezes PKOl-u Radosław Piesiewicz. Pojawił się również Snoop Dogg. Dodajmy, iż ikona amerykańskiego rapu od lat bywa, relacjonuje i niezmiernie angażuje się w to wydarzenie sportowe. Przez niektórych uzyskał on już choćby miano 'stałego bywalca'. Nic więc dziwnego, iż poczynania naszego reprezentanta i jego konkurentów również chciał zobaczyć.Polski reprezentant był o włos od wejścia na podium. Mimo iż nie uzyskał medalu olimpijskiego, tak dobry czas (1:07,41) oraz zajęcie czwartej pozycji i tak jest niesamowitym wynikiem i osiągnięciem sportowym. Na dystansie kilometra wygrał Amerykanin Jordan Stolz, tym samym bijąc olimpijski rekord (1:06.28). Na drugim miejscu uplasował się Holender Jenning de Boo (1:06,78). A trzecie należało do reprezentanta Chin Zhongyan Ning (1:07,34).Damian Żurek nie ukrywał jednak, iż w chwili, gdy dotarł na metę jako czwarty, zrobiło mu się przykro. Dodał, iż i tak uznaje to za dobry wynik i jest z siebie dumny. Kolejny raz swoje umiejętności sportowe będzie miał okazję zaprezentować na dystansie 500 metrów. W najbliższym czasie w planach ma regenerację, by do kolejnej konkurencji przystąpić w pełni sił. A co myśli o obecności Snopp Dogga na trybunach? Okazuje się, iż nie zrobiło to na nim specjalnego wrażenia.
Nie skupiam się na trybunach, ale na zawodach. Inaczej bym ześwirował. Na miejscu są moi rodzice, Snoop Dogg, minister sportu. Gdybym się nad tym zastanawiał, to koncentracja by uciekała.- Czas na wyciszenie, choć noc na pewno będzie ciężka. Są emocje, kofeina robi swoje, trudno będzie zasnąć. Ale jutro mamy dzień regeneracyjny - przekazał Żurek na chwilę po zakończeniu konkurencji. Tyle Damian Żurek zgarnie za udział w igrzyskachCo ciekawe, mimo iż Damianowi Żurkowi nie udało się wskoczyć na podium to i tak otrzyma on sowite wynagrodzenie. Sportowiec może liczyć na nagrodę od Polskiego Komitetu Olimpijskiego oraz stypendium od Ministerstwa Sportu i Turystyki, co razem daje spory zastrzyk gotówki. Jeszcze przed rozpoczęciem Igrzysk Olimpijskich przygotowano specjalną rozpiskę dla polskich sportowców, którzy znajdą się w czołówkach wyników.Zdecydowano, iż nagrody będą przyznawane dla zawodników, którzy uplasowali się od pierwszej do ósmej pozycji włącznie, w swojej kategorii. Jak wynika z medialnych informacji, Damian Żurek otrzyma 50 tys. zł. w tokenach od Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Natomiast od Ministerstwa Sportu i Turystyki ma dostać stypendium o łącznej wartości 211 tys. zł. Będzie ono wypłacane w ratach przez 18 miesięcy. To znaczy, iż co miesiąc wpłynie mu na konto ponad 11 tys. zł.Snoop Dogg na igrzyskach olimpijskich śledził poczynania Damiana Żurka Otwórz galerię














