W sandomierskim ratuszu można było nauczyć się wykonywania czarno-białych zdjęć metodą stosowaną w XIX wieku. Warsztaty poprowadził pasjonat i znawca szlachetnej fotografii Rafał Marchut.
Piotr Kusal z Sandomierskiego Centrum Kultury stwierdził, iż takie warsztaty to prawdziwe show, ponieważ prezentowane techniki są powrotem do technologii niemalże sprzed dwóch wieków.
– Ilość niuansów w tym procesie jest bardzo liczna. Dobrze, iż są przez cały czas tacy pasjonaci, którzy chcą to robić – dodał.
Jednym z uczestników warsztatów był Damian Zakrzewski, który powiedział, iż techniki szlachetne to przygoda z chemią, czasem i różnymi odczynnikami. To wszystko powoduje, iż nie można powielić tego samego wielokrotnie, dlatego jest to dla niego tak interesujące.
Z kolei pani Agnieszka stwierdziła, iż współczesne fotografie cyfrowe są ulotne, każdy robi mnóstwo zdjęć i większości z nich się nie ogląda.
– Tymczasem fotografia wykonana dawnymi metodami ma duszę, która na zawsze zostanie na papierze – dodała.
Warsztaty po raz pierwszy odbyły się na stałej ekspozycji otwartej tydzień temu w sandomierskim ratuszu. Nosi ona tytuł „Czarno-biała fotografia Sandomierza”.







![O co chodzi z tą ustawą? [komentarze do projektu ustawy o zabezpieczeniu socjalnym artystów]](http://prestoportal.pl/sites/default/files/styles/facebook/public/2026-06/20260530_183748.jpg?h=652d1a06&itok=wS29wU_G)
