Tadeusz Fijewski cudem uniknął śmierci. "To była moja najlepsza rola" [TEKST ARCHIWALNY]

kultura.onet.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Tadeusz Fijewski w garderobie Teatru Polskiego (1971 r.)


Trzymał się drugiego planu, ale to nie znaczy, iż znikał w tle. Scena w serialu "Czterej pancerni i pies", w której je ogórki kiszone, jest na miarę Oscara. Niewielu wie, iż Tadeusz Fijewski skrywał w życiu tajemnicę, a jej ujawnienie postawiło go w całkiem nowym świetle.
Idź do oryginalnego materiału