Ta zakulisowa ciekawostka wyróżnia "The Pitt" na tle innych seriali. Jak odnajdują się w tym aktorzy hitu?

serialowa.pl 2 godzin temu

W przeciwieństwie do zdecydowanej większości seriali „The Pitt” kręcony jest w kolejności chronologicznej. Jest to oczywiście spore ułatwienie dla aktorów, niemniej z takim trybem pracy wiążą się również pewne komplikacje.

Osadzenie akcji serialu „The Pitt” w czasie rzeczywistym spowodowało, iż twórcy spróbowali nakręcić projekt w kolejności chronologicznej, tj. zgodnie z przebiegiem fabuły. Taka metoda pracy – szczególnie przy serialu medycznym – pomaga aktorom ogromnie wczuć się w postaci, ale nie oznacza to, iż brakuje im wyzwań.

The Pitt – wyzwania kręcenia serialu chronologicznie

Przed premierą 2. sezonu „The Pitt” Serialowa miała okazję wirtualnie spotkać się z częścią ekipy medycznego hitu HBO Max. W rozmowie z Patrickiem Ballem (dr Langdon) i Katherine LaNasą (Dana Evans) mogliśmy usłyszeć, jakie trudy niesie ze sobą – obiektywnie rzecz ujmując komfortowe – kręcenie serialu w sposób chronologiczny. Choć prace na planie realizowane są miesiącami, kluczem dla aktorów jest świadomość tego, iż w rzeczywistości serialowej upłynęły minuty albo godziny.

— Kręcimy wszystko po kolei. Kręcimy 15 odcinków w porządku chronologicznym, co daje wiele fajnych możliwości opowiadania historii. jeżeli czujesz się zmęczony w odcinku 3 albo wdajesz się w kłótnię w odcinku 4, musisz ponieść konsekwencje tej kłótni w odcinku 7, ponieważ minęły tylko trzy godziny i nie rozmawiałeś jeszcze z tą osobą. To tworzy naprawdę skomplikowaną układankę, o której trzeba pamiętać.

Przykładowo, przyjąłem jakiegoś pacjenta w odcinku 3. Przedstawiłem mu plan leczenia, a teraz jestem w odcinku 7, ale ten pacjent przez cały czas tam jest i prawdopodobnie przez cały czas będę musiał obserwować, co się z nim dzieje, zanim zostanie wypisany. Tworzy to więc dość złożoną układankę bodźców, na które trzeba reagować – mówił nam ekranowy dr Langdon.

„The Pitt” (Fot. HBO Max)

Uzupełniając wypowiedź swego przedmówcy, LaNasa przyznała, iż w jej przypadku istotne jest również to, by pamiętać o tym, jak zmęczona staje się jej bohaterka w przeciągu 15-godzinnej akcji. Wiążą się z tym nie tylko rozmaite elementy charakteryzacji jak nieułożone włosy, ale również zupełnie inny rodzaj gry uzależniony od energii postaci, ruchu ciała, mimiki etc.

— Fizyczne wyczerpanie postaci w miarę upływu czasu – a choćby fakt, iż mam rozczochrane włosy – przypomina mi o tym, jak bardzo jestem zmęczona i jak późno jest już w ciągu dnia. Fajnie jest wykorzystać ten element czasu. Jest on wyolbrzymiony, ponieważ robimy to w czasie rzeczywistym, prawda? Kiedyś otrzymałam komplement po tym, jak usiadłam w jednej ze scen. Usłyszałam: „Czuję po twoim ciele, iż nie siedziałaś przez cały dzień”. Tak. Fajnie jest się tym bawić.

To sprowadza cię na ziemię. To coś, co wyróżnia ten serial spośród innych, gdzie następnego dnia jest już poranek czy następne popołudnie. Często nie myślimy o upływie czasu, ale w naszym serialu jest to wskaźnik, z którym musimy mierzyć się cały czas i być wobec niego szczerzy.

„The Pitt” (Fot. HBO Max)

Serialowa miała również okazję spotkać się z Wyle’em przed premierą nowej odsłony hitu HBO Max, a w trakcie naszego spotkania gwiazdor serialu doskonale wyjasnił, czemu ta scena z 2. sezonu „The Pitt” striggerowała fanów. Na deser możecie przeczytać, co tak naprawdę skrywa nadchodzący motocyklowy urlop dr. Robby’ego z 2. sezonu – Wyle podzielił się z nami bardzo przenikliwą odpowiedzią.

W międzyczasie rzućcie też okiem, o jakich zagrożeniach sztucznej inteligencji opowiadają twórcy. Naszą opinię o nowej serii znajdziecie tutaj: The Pitt sezon 2 – recenzja. A ile będzie sezonów „The Pitt” – okazuje się, iż twórcy mają naprawdę ambitne plany na przyszłość.

Jeśli chcecie poznać więcej ciekawostek z jedynego w swoim rodzaju planu „The Pitt”, koniecznie przeczytajcie naszą relację z wizyty w ekranowym szpitalu. Pod koniec debiutanckiej serii hitu HBO Max Serialową zaproszono do Los Angeles, gdzie mogliśmy od kuchni poznać tajniki kręcenia „The Pitt”.

The Pitt sezon 2 – nowe odcinki w piątki na HBO Max

Idź do oryginalnego materiału