Ta sprawa od lat dzieli fanów "Przyjaciół". Aktorka rozwiała wątpliwości

swiatseriali.interia.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: INTERIA.PL


Choć od premiery ostatniego odcinka "Przyjaciół" minęło już ponad 20 lat, widzowie wciąż żyją historią barwnej grupy, która mierzy się z problemami codzienności. Lisa Kurdow, którą oglądaliśmy w roli Phoebe, odniosła się do wątku, który wciąż budzi żywe emocje. Co dokładnie zaszło między Rossem i Rachel?


"Przyjaciele" to bez wątpienia jedna z najpotężniejszych marek w historii telewizji. Sitcom od pierwszej chwili przyciągał wyrazistymi postaciami. Rachel Green (Jennifer Aniston) ucieka sprzed ołtarza, by w sercu metropolii uczyć się dorosłości. Monica Geller (Courteney Cox) imponuje ambicją i kuchennym perfekcjonizmem, podczas gdy jej brat, Ross (David Schwimmer) - introwertyczny paleontolog - przez dziesięć sezonów toczy z Rachel miłosną batalię. Skład uzupełniają: lojalny, choć nie zawsze błyskotliwy aktor Joey Tribbiani (Matt LeBlanc), ironiczny i nieporadny uczuciowo Chandler Bing (Matthew Perry) oraz ekscentryczna artystka Phoebe Buffay (Lisa Kudrow). Mimo upływu lat, widzowie wciąż wracają do "Przyjaciół" ze względu na niesamowitą chemię między aktorami i autentyczność ich codziennych perypetii.Reklama

"Przyjaciele": Lisa Kurdow odniosła się do "przerwy" Rossa i Rachel. Ten wątek od lat wywołuje spór


Emocje wokół produkcji nie słabną, na co wskazują liczne debaty dotyczące relacji Rossa i Rachel. Przypomnijmy, iż bohaterowie często się rozstawali i schodzili na nowo, a w trzecim sezonie doszło do pamiętnej kłótni, po której Rachel zaproponowała przerwę. Nie zostało jednak powiedziane wprost, iż się rozstają. Zaledwie chwilę później Ross wpadł w ramiona innej kobiety, co Rachel uznała za zdradę. To wtedy z ust mężczyzny padło słynne dziś zdanie: "Przecież mieliśmy przerwę!".


Lisa Kurdow gościła w prowadzonym przez Jimmy'ego Fallona programie "The Tonight Show" i została skłoniona, by odnieść się do tej emocjonującej sprawy. "Jakie jest twoje zdanie? Czy mieli przerwę?" - zapytał dziennikarz wprost.
"No cóż, nie. To coś więcej. To nie kwestia przerwy czy nie, on był złym partnerem" - odparła bez owijania w bawełnę.
"[Rachel] nie powinna była do niego wracać, bo był okropny" - dodała, wywołując entuzjastyczne okrzyki publiczności w studiu.
Zobacz też:
Nadchodzi prequel kultowego filmu. "Legalna blondynka" powraca!
Idź do oryginalnego materiału