Podczas gdy Rozdzielenie bezapelacyjnie zdefiniowało coś, co można śmiało nazwać prestiżową science fiction na platformie Apple TV, pojawił się serial, który przebił jego wynik w zakresie pozytywnych ocen krytyków mierzony poziomem na Rotten Tomatoes. Severance słusznie cieszy się znakomitym 95 procentowym, podczas gdy niespodziewanie (i po cichu) spin-off hitowego serialu For All Mankind Star City zdobył wynik jeszcze lepszy i dobił do 97%.
Star City przenosi akcję poniekąd znaną z For All Mankind za Żelazną Kurtynę, eksplorując drugą stronę alternatywnej historii wczesnych lat wyścigu kosmicznego. Serial zamienia osiągnięcia kosmonautyczne w zimnowojenny thriller, gdzie każdy sukces niesie polityczne konsekwencje, a każda porażka zagraża bezpieczeństwu ludzi. Stałe poczucie paranoi, nieustanny nadzór państwowy i dławiący system polityczny zbliżają go do dramatu szpiegowskiego.

Biura, pokoje przesłuchań i mieszkania bohaterów stają się arenami walk ideologicznych, gdzie choćby narodowi bohaterowie nie są wolni od kontroli. Produkcja odpowiada na pytania jaki był rzeczywisty koszt radzieckiego zwycięstwa i co się dzieje, gdy naukowe marzenia zderzają się z totalitarną kontrolą.
Krytycy podkreślają przystępność Star City dla nowych widzów – serial dostarcza niezbędnego kontekstu, sprawiając, iż wcześniejsza znajomość uniwersum nie jest niezbędna. Ta zmiana tonu wobec optymistycznego For All Mankind okazuje się największym atutem produkcji w ocenie Collidera. Zamiast wierzyć w pozytywny wpływ nauki, serial pokazuje postęp dokonujący się pod totalną kontrolą. Okazuje się, iż Apple TV potrafił przekształcić cenioną franczyzę sci-fi w coś mroczniejszego, bardziej kameralnego i jeszcze bardziej trzymającego w napięciu.

















