Ta książka była hitem. Polacy od razu zrobili film i serial

swiatseriali.interia.pl 20 godzin temu
Zdjęcie: INTERIA.PL


Książka tak dobra, iż Polacy od razu zapragnęli zobaczyć ją na ekranie. I to w dwóch wersjach, bo powstał zarówno film kinowy, jak i serial telewizyjny. "Panna z mokrą głową" gwałtownie stała się jednym z tych tytułów, które zapadają w pamięć na lata i wracają przy kolejnych pokoleniach widzów.


"Panna z mokrą głową" jako literacki fenomen. O czym opowiada?


"Panna z mokrą głową" ukazała się w 1932 roku i gwałtownie wpisała się w charakterystyczny dla twórczości Kornela Makuszyńskiego nurt opowieści pełnych energii, pogody ducha i wiary w siłę charakteru. Autor, znany także z takich tytułów jak "Awantura o Basię" czy "Szatan z siódmej klasy", po raz kolejny stworzył bohaterkę, która nie poddaje się przeciwnościom i potrafi działać z odwagą oraz humorem. To właśnie ta mieszanka sprawiła, iż książka była chętnie czytana przez kolejne pokolenia i naturalnie zaczęła aż prosić się o ekranizację.
Historia skupia się na losach Irenki Borowskiej, wychowanej w świecie domowego ciepła, który niespodziewanie zostaje wystawiony na próbę. Zmiany, jakie dotykają jej rodzinę, zmuszają bohaterkę do szybkiego dojrzewania i podejmowania samodzielnych decyzji. Zarówno w powieści, jak i w adaptacjach filmowych, akcent położono na zaradność, empatię oraz umiejętność odnajdywania się w nowych realiach. To opowieść o odpowiedzialności, ale podana w sposób lekki, bez patosu i moralizowania.Reklama


Ekranizacje "Panny z mokrą głową"


Rzadko zdarza się, by jedna książka niemal równocześnie doczekała się filmu kinowego i serialu telewizyjnego. W tym przypadku zdecydowano się na taki krok, chcąc dotrzeć do różnych grup widzów. Film w reżyserii Kazimierza Tarnasa miał premierę w 1994 roku, a kilka miesięcy później Telewizja Polska rozpoczęła emisję serialu. Obie produkcje opierały się na tym samym scenariuszu i bardzo zbliżonej obsadzie, dzięki czemu widzowie otrzymali spójną wizję świata Makuszyńskiego.
Decyzja o równoległej realizacji filmu i serialu pozwoliła zachować wyjątkową równowagę między kinową formą a spokojniejszą, bardziej rozbudowaną narracją telewizyjną. Film oferował zwartą, dynamiczną opowieść, natomiast serial mógł pozwolić sobie na dłuższe prowadzenie wątków i spokojniejsze budowanie relacji między bohaterami.


Obsada „Panny z mokrą głową” i kulisy wyboru idealnej Irenki


Jednym z największych atutów ekranizacji okazała się obsada, oparta na aktorach doskonale znanych i lubianych przez widzów. W postać Irenki Borowskiej wcieliła się Paulina Tworzyańska, która z dużą naturalnością połączyła dziecięcą spontaniczność z emocjonalną dojrzałością, jakiej wymagały losy bohaterki. Jej kreacja od pierwszych scen przyciągała uwagę i nadawała historii autentyczności.


Dojście do tej roli nie było jednak przypadkowe. Casting miał wieloetapowy charakter i przyciągnął tysiące kandydatek z całej Polski. Oprócz podstawowych predyspozycji aktorskich sprawdzano także swobodę ruchu, reakcje w nieoczekiwanych sytuacjach oraz umiejętność skupienia uwagi kamery podczas prostych zadań wykonywanych równolegle z mówieniem lub śpiewaniem. Taki sposób selekcji pozwolił wyłonić dziewczynę, która najlepiej odpowiadała wizji twórców.


Na planie Tworzyańska mogła liczyć na wsparcie wybitnych aktorów. Partnerowali jej Anna Nehrebecka jako matka Irenki, Marek Kondrat w roli ojca, Anna Milewska jako babcia Cecylia, a także Beata Tyszkiewicz, Marian Opania, Jerzy Bińczycki i Anna Dymna, tworząc spójny i wiarygodny świat ekranowej opowieści.


Muzyka w "Pannie z mokrą głową" jako cichy bohater produkcji


Nie bez znaczenia pozostaje również warstwa muzyczna filmu i serialu. Piosenki z tekstami Wojciecha Młynarskiego i muzyką Jerzego Matuszkiewicza subtelnie dopełniały obraz, nie wychodząc na pierwszy plan, ale skutecznie wzmacniając emocje. Melodie były lekkie, zapadające w pamięć i idealnie współgrały z pogodnym, choć momentami refleksyjnym charakterem opowieści.
Dla wielu widzów to właśnie te dźwięki stały się jednym z najbardziej sentymentalnych elementów całej historii, przywołując wspomnienia pierwszych seansów sprzed lat.


"Panna z mokrą głową" dziś - dlaczego wciąż wracamy do tej historii?


Z perspektywy czasu "Panna z mokrą głową" pozostaje przykładem adaptacji, która nie zestarzała się wraz z realiami, w jakich powstała. Zarówno książka, jak i jej ekranowe wersje, opowiadają o uniwersalnych wartościach, takich jak odpowiedzialność, odwaga i empatia, bez nachalnych ocen czy uproszczeń. To właśnie ta ponadczasowość sprawia, iż kolejne pokolenia widzów i czytelników chętnie do niej wracają.
Film i serial są dziś odbierane nie tylko jako sentymentalna podróż do przeszłości, ale także jako przykład spokojnej, przemyślanej narracji, która potrafi zaangażować bez uciekania się do efektownych skrótów. "Panna z mokrą głową" wciąż przypomina, iż dobra historia nie potrzebuje głośnych zabiegów, by zostać zapamiętana.
Czytaj również:
Pierwszy taki przypadek na gali Złotych Globów. Historia tworzy się na naszych oczach
Głośny film już na polskim streamingu. Zaledwie 45 dni po premierze kinowej
To był koszmar? Gwiazda wyjawia najtrudniejszy film w swojej karierze
Idź do oryginalnego materiału