Ta animacja to najdroższy film w historii kina?

filmweb.pl 23 godzin temu
Zdjęcie: Ta animacja kosztowała więcej niż "Avengers: Koniec gry" i "Avatar: Istota wody"!


Czy wiecie, jaka jest najdroższa animacja w historii kina? Odpowiedzi na to pytanie udzielił właśnie Jeff Sneider. I może Was ona bardzo zaskoczyć.

Syn założyciela Nike wydał fortunę na poklatkową animację



Jeśli bowiem wierzyć Sneiderowi, to nie Disney, Pixar ani Illumination odpowiadają za najdroższą animację w historii, ale stosunkowo małe studio LAIKA. Jego założycielem jest Travis Knight, prywatnie syn Phila Knighta, współzałożyciela koncernu Nike.

To właśnie Travis Knight miał wyprodukować i wyreżyserować animację, której budżet przerasta koszty produkcji większości światowych blockbusterów. Tą animacją są "Kroniki lasu. Wildwood".

Dotychczas mówiło się, iż "Kroniki lasu. Wildwood" kosztowały około 100 milionów dolarów, co może wydawać się dużą kwotą, ale w przypadku pełnometrażowych animacji jest raczej standardem. Jednak Jeff Sneider twierdzi, iż jest to kropla w morzu pieniędzy wydanych na realizację filmu. Według źródeł dziennikarza budżet wyniósł co najmniej 400 milionów dolarów. A to oznacza, iż jest to jeden z najdroższych filmów w historii, droższy od "Avengers: Koniec gry" czy "Avatara: Istoty wody".


Ale na tym nie koniec. Sneider dotarł do źródeł, które sugerują, iż koszt "Kronik lasu. Wildwood" mógł wynieść choćby 700 milionów dolarów. Tym samym byłaby to najdroższa produkcja filmowa w historii kina (bez uwzględnienia inflacji).

Jakim cudem jedna animacja może tyle kosztować? Wszystko to przez fakt, iż "Kroniki lasu. Wildwood" zrealizowano czasochłonną techniką poklatkową. Prace nad filmem miały trwać aż sześć lat. Sam operator Caleb Deschanel spędził na planie aż TRZY LATA.

Pieniądze nie zostały zmarnowane. Zdecydowana większość krytyków jest zachwycona filmem. Wszedł on też do amerykańskich kin w ten weekend i otrzymuje od widzów entuzjastyczne oceny. W CinemaScore "Kroniki lasu. Wildwood" otrzymały ocenę A, czyli drugą najwyższą. Problem jednak w tym, iż tłumów w kinach nie ma. Szacunki dają filmowi 9 milionów dolarów wpływów w weekend otwarcia. jeżeli doniesienia o budżecie są prawdziwe, to czyni z tej animacji jedną z największych klap frekwencyjnych w historii kina.

Zwiastun filmu "Kronik lasu. Wildwood"






Idź do oryginalnego materiału