Buntowała się przed nazywaniem jej „surrealistką”, etykietowanie postrzegała jako atak na artystyczną wolność. Walczyła z powszechnym myśleniem o niej wyłącznie jak o żonie Maxa Ernsta. Negowała zasadność używania określenia „artystka kobieca”, zwracając uwagę na fakt, iż artyzm nie ma płci. Przez całą trwającą ponad siedemdziesiąt lat karierę pracowała na własne nazwisko i pozycję. Była wszechstronnie […]

