„Przyroda jest moją pracownią, a moja pracownia jest przyrodą.” – pisał Michal Kern, którego wystawę możemy oglądać w poznańskim Arsenale. To jeden z najważniejszych artystów słowackich, który należał do pokolenia pionierów sztuki akcji i sztuki konceptualnej w tym kraju (zmarł w 1994 roku). Nic dziwnego, iż tworzył w przyrodzie i we współpracy z przyrodą. Urodził się i dorastał w jednym z najpiękniejszych zakątków Słowacji – w Demianowskiej Dolinie, w powiecie Liptowski Mikułasz. Wraz z ojcem regularnie zdobywał szczyty Niżnych Tatr, Rohaczy, jeździł na nartach, żył w harmonii z naturą. Pomagał rodzicom w pielęgnacji ogromnego ogrodu, przez który przepływa rzeka Demianówka, tworząc pod ziemią system jaskiń.
Jego ojciec, malarz Petr Július Kern, współtworzył słowacką scenę artystyczną, więc od najmłodszych lat Michal Kern nasiąkał zarówno przyrodą, jak i sztuką. Niestety budowa w latach 60. Liptowskiej Mary – drugiej co do wielkości zapory wodnej na Słowacji – zalała część krajobrazu jego dzieciństwa. W sąsiedztwie zbudowano też autostradę i kompleks budynków akademii wojskowej, a bezpośrednio na jego działce stanęły słupy wysokiego napięcia. Jednak Kern po ukończeniu studiów w Akademii Sztuk Pięknych w Bratysławie, odmówił przyjęcia stanowiska asystenta i postanowił wrócić do domu, do Liptowa. Tam zaczęła powstawać jego sztuka krajobrazowa, skupiona na badaniu przyrody, krajobrazu, na ekologii.
18.04–7.06.2026
Michal Kern. Poszukiwanie równowagi
Galeria Miejska Arsenał, Poznań, Stary Rynek 6
www.arsenal.art.pl

Michal Kern. Poszukiwanie równowagi

Michal Kern. Poszukiwanie równowagi, fot. Jakub Krzyżanowski

Michal Kern. Poszukiwanie równowagi, fot. Jakub Krzyżanowski



