Szok! Wzięli ślub podczas na Super Bowl. Wiadomo, czy ceremonia była prawdziwa

gazeta.pl 2 godzin temu
Za nami Super Bowl, czyli finałowy mecz sezonu ligi NFL. W tym roku gwiazdą Halftime Show był Bad Bunny. Podczas występu rapera doszło do niespodziewanej sytuacji. Para wzięła ślub.
Podczas występu Bad Bunny'ego na Super Bowl nie zabrakło niespodzianek. Raper zaprosił na scenę inne gwiazdy, w tym m.in. Lady Gagę oraz Ricky'ego Martina. To jednak nie wszystko. W pewnym momencie na scenie pojawił się mężczyzna, który oświadczył się przed publiką swojej partnerce. Chwilę później para stała przed urzędnikiem stanu cywilnego i powiedziała sobie "tak". Gdy Bad Bunny zaczął śpiewać "BAILE INoLVIDABLE", a zakochani kroili tort. W mediach pojawiły się spekulacje na temat tego, czy ślub pary był prawdziwy.

REKLAMA







Zobacz wideo Karpowicz wyprawiła ogromne wesele. Ujawniła szczegóły



Ślub na występie Bad Bunny'ego na Super Bowl. Oto szczegóły
O ślubnej ceremonii napisał m.in. reporter z NBC Rohan Nadkarni. Potwierdził, iż para naprawdę pobrała się podczas Super Bowl. "To jest niesamowicie fajne. Źródło, które zna szczegóły dzisiejszego występu Bad Bunny'ego, donosi, iż para z występu w przerwie meczu wzięła prawdziwy ślub. Zaprosili Bad Bunny'ego na swój ślub, a on z kolei zaprosił ich do wzięcia ślubu podczas swojego występu" - napisał na X. Informację potwierdziły także inne portale, m.in. "Variety" oraz eonline.com. Po kadry z wydarzenia zapraszamy do naszej galerii zdjęć.








Internauci oceniają występ Bad Bunny'ego na Super Bowl. Głos zabrał też Donald Trump
Po show Bad Bunny'ego w sieci pojawiło się sporo komentarzy. Internauci pozytywnie wypowiadali się o występie rapera. "No i pokazał", "To było widowisko", "Wow, po prostu wow" - pisali. Ich entuzjazmu nie podzielił Donald Trump. "To nie ma sensu, jest afrontem wobec wielkości Ameryki, nie reprezentuje naszych standardów sukcesu, kreatywności ani doskonałości. Nikt nie rozumie ani jednego słowa tego kolesia, a tańce są obrzydliwe, zwłaszcza dla małych dzieci, które oglądają mecz w całych Stanach Zjednoczonych i na całym świecie" - pisał w mediach społecznościowych. Warto podkreślić, iż Bad Bunny wykonywał piosenki po hiszpańsku. Pod koniec wypowiedział słowa "God Bless America" (Boże, błogosław Amerykę - przyp.red.), wymieniając kraje Ameryki Północnej, Południowej i Łacińskiej.
Idź do oryginalnego materiału