Na najnowszej wystawie Krzysztofa Franaszka organiczne formy splatają się z technicznymi elementami, zacierając granice między tym, co naturalne, a sztuczne. Artysta powraca do form i materiałów obecnych w jego praktyce od lat, jednocześnie otwierając się na nowe eksperymenty. Po raz pierwszy w twórczości Franaszka pojawia się szkło – materiał kruchy, a zarazem płynny i nieprzewidywalny, otwierający artystę na pracę ze światłem. Tytuł wystawy Światło pada tam, gdzie chce odnosi się zarówno do natury światła — jego nieustannego ruchu, odbić i załamań — jak i do tego, co wymyka się ludzkiemu planowaniu oraz kontroli. Światło mimowolnie pada: na powierzchnię, ciała i zdarzenia, których nie sposób kontrolować. Wystawa pozostaje w tym pełnym napięć zawieszeniu między precyzją a niepewnością. Rzeźby tworzą całość, przekształcając przestrzeń galerii Le Guern w oparty na kontrastach organizm.
Krzysztof Franaszek, Światło pada tam, gdzie chce
Galeria Le Guern, Warszawa, ul. Katowicka 25/1

Krzysztof Franaszek, Decoherence, 2026


![Piknik leśny na Bielawach: „Cieszmy się sąsiedztwem lasu” [ZDJĘCIA]](https://tylkotorun.pl/wp-content/uploads/2026/06/piknik-Bielawy-piec11.jpg)

