Szef HBO zdradza, kiedy dokładnie skończy się "Ród smoka". A co z tym głośnym konfliktem za kulisami?

serialowa.pl 1 godzina temu

Nie ma żadnych wątpliwości co do przyszłości „Rodu smoka” na HBO. A co szef kultowej marki sądzi o konflikcie między showrunnerem serialu a George’em R.R. Martinem?

To już pewne – „Ród smoka” zakończy się na 4. sezonie. Szef HBO i serwisu HBO Max, Casey Bloys, potwierdził dotychczasowe doniesienia o tym, ile rzeczywiście potrwa spin-off „Gry o tron”. Przy okazji odniósł się on też do głośnego konfliktu za kulisami.

Ród smoka – ile sezonów będzie? Co z tym konfliktem?

HBO oficjalnie zamówiło 4. sezon „Rodu smoka”, o którym showrunner, Ryan Condal, od dawna mowi w kontekście odsłony finałowej. Informacja ta nie doczekała się jednak potwierdzenia ze strony stacji – aż do tej pory. Za sprawą obszernego wywiadu dla serwisu Deadline Bloys potwierdził, iż plany Condala są wciąż jak najbardziej aktualne.

— Tak, taka jest idea. Od początku pomysł polegał na prześledzeniu historii rodu Targaryenów. jeżeli czytaliście książki, to wiecie, jak kończy się historia Targaryenów. Jest więc naturalne zakończenie tej konkretnej historii rodu Targaryenów. Ryan jest w trakcie pracy; kończy prace nad postprodukcją do 3. sezonu i wraz ze scenarzystami pracuje nad scenariuszem 4. sezonu. Nie wiem jeszcze, ile odcinków będziemy mieli.

„Ród smoka” (Fot. HBO)

W ciągu kilku ostatnich miesięcy głośno zrobiło się o kreatywnym konflikcie między Condalem, a George’em R.R. Martinem, z których to ten drugi dolał ostatnio oliwy do ognia, twierdząc, iż „Ród smoka” „nie jest już jego historią”. W komentarzach mocno oberwało się showrunnerowi, który miał też „przestać słuchać” wskazówek pisarza. Co sądzi o tym wszystkim Bloys?

— Jak w przypadku każdej dobrej amerykańskiej rodziny, wolałbym, żeby nasze problemy pozostały za zamkniętymi drzwiami. Ale tak się nie stało. Powiem tylko, iż George przedstawił nam Ryana jako osobę, która jego zdaniem najlepiej nadaje się do stworzenia „Rodu smoka”. Muszę też powiedzieć, iż Ryan jest świetnym showrunnerem, naprawdę świetnym partnerem oraz współpracownikiem, więc akceptujemy jego wizję i wybory twórcze, bo inaczej nie podjęlibyśmy się tego zadania.

Uważam, iż to wspaniale, iż George jest architektem tego świata. Pomyślcie tylko, co stworzył – ten świat, rodziny, bitwy, całą historię. To naprawdę niezwykłe. George jest dla nas wspaniałym partnerem. Nie można oczekiwać, iż będzie zgadzał się z każdym twórcą lub producentem serialu, który jest w trakcie tworzenia lub produkcji. Dwóch artystów nie zawsze będzie się zgadzać. Takie rzeczy są nieuniknione.

Bloys przyznał dalej, iż Martin jest rzeczywiście „zdecydowanie się wycofał” z współtworzenia „Rodu smoka” i skupia się na „Rycerzu Siedmiu Królestw”, który jest jego ulubiona historią ze świata „Gry o tron”.

Przypomnijmy, iż 3. sezon „Rodu smoka” powinien trafić do widzów latem 2026 roku. Nowa odsłona zacznie się epicką bitwą w Gardzieli, która rozpocznie (zapowiadany przez showrunnera serialu) okres „wojny totalnej” między Czarnymi i Zielonymi. Przypomnijmy, iż pod koniec minionego roku HBO oficjalnie zamówiło 4. sezon serialu w domyśle zamykający historię – jego debiut ma odbyć się w 2028 roku.

Ród smoka sezon 3 – premiera latem na HBO i HBO Max

Idź do oryginalnego materiału