Syn Stanisława Soyki opowiedział o dniu, w którym zabrakło jego ojca. Antoni Soyka przyznał, iż podczas sopockiego festiwalu przy artyście nie było nikogo z rodziny. Sam usłyszał tę wiadomość na wakacyjnym wyjeździe. Do rocznicy zostało kilka dni.
Za kilka tygodni minie rok od koncertu wieńczącego czterodniowy Top of the Top Sopot Festival. Stanisław Soyka miał być jedną z jego gwiazd. Pojawił się na porannej próbie i wrócił do hotelu. Na scenę już nie wyszedł.
Prowadzący pożegnali wtedy widzów TVN-u z ponurymi minami. Po potwierdzeniu od rodziny publiczność w Operze Leśnej usłyszała wiadomość o śmierci wokalisty. Teraz o tamtym dniu opowiedział jego syn.
Syn Stanisława Soyki wspomina ostatni dzień ojca
Antoni przyszedł na świat jako drugi z czterech synów muzyka i przez lata pracował w jego zespole. W rozmowie ze Światem Gwiazd 42-latek przyznał, iż “przez pierwsze 20 lat mojego życia był tatą, potem przez kolejne był pracodawcą, a potem znowu tatą”. Mateusz Szymkowiak zapytał go wprost, co wydarzyło się za kulisami Opery Leśnej.
“Tata wrócił z próby do hotelu, słabiej się poczuł i zmarł. To nie jest żadna tajemnica. (…) Ktoś po niego poszedł, żeby go wziąć, bo był tam road manager, który go pilnował. On poszedł zaniepokojony, iż nie schodzi, no i się okazało, iż nie żyje.”
– wyznał syn artysty.
Antoni podkreślił, iż była to sytuacja niespotykana, bo “wtedy na tym festiwalu nie było z nim nikogo”. Zwykle ojcu towarzyszyła żona Ewa, która pomagała mu w sprawach zawodowych. Tym razem było inaczej. On sam przebywał wtedy na urlopie i tam dotarła do niego druzgocąca informacja.
Muzyk zasłabł w pokoju hotelowym krótko przed planowanym występem. Lekarze byli bezradni. Prokuratura umorzyła śledztwo po niespełna czterech miesiącach, a bezpośredniej przyczyny śmierci nigdy nie podano do publicznej wiadomości. Sekcja zwłok wykluczyła udział osób trzecich.
Sopot uczci pamięć artysty osobnym koncertem
Organizatorzy Top of the Top Sopot Festival oddadzą legendzie polskiego jazzu hołd. Koncert “Stanisław Soyka. Absolutnie” zaplanowano na poniedziałek 24 sierpnia. To on otworzy tegoroczną edycję wydarzenia.
Na scenie pojawią się m.in. Kayah, Justyna Steczkowska, Ralph Kaminski i Czesław Mozil. Zaśpiewa też Natalia Grosiak, która jako ostatnia stanęła z mistrzem na jednej scenie.
Przypomnijmy, iż polska muzyka żegnała w ostatnich miesiącach kolejnych artystów, a w lipcu odeszła znana wokalistka w wieku 55 lat.
źródło zdjęć: Akpa











