Syn marnotrawny wraca do miasta – nowy singiel Iana Voltage’a „Syn marnotrawny” nie kłania się i nie błaga

strefamusicart.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Ian Voltage


Zapomnij o przeprosinach. Zapomnij o wyrzutach sumienia. Dziś, 5 marca 2026 roku, Ian Voltage wydał swój nowy singiel „Prodigal Son” – i nie puka on grzecznie. On wyważa drzwi i wchodzi prosto do środka.

Utwór zaczyna się seksownym, uwodzicielskim riffem gitarowym, ociekającym hardrockowym klimatem lat 80. To nie jest wypolerowany rock – to mocny, przesiąknięty potem i pachnący skórą, czterominutowy wybuch, który pozostawia uśmiech na twarzy i nieodpartą ochotę na kolejne piwo. jeżeli ten hit nie wprawia twoich bioder w ruch, obwiniaj biodra, a nie piosenkę!

W centrum opowieści znajduje się syn marnotrawny, który dumnie wraca do domu. Nie kłania się. Nie błaga. Rzuca się w nocny chaos, siejąc spustoszenie i ciesząc się każdą chwilą. Zamiast żałować, czeka go kolejna runda – bez intryg, bez wyjaśnień, po prostu żyje chwilą na pełnych obrotach. Jest królem dnia, rycerzem nocy i trudnym dzieckiem, które ciągle potrzebuje więcej i więcej.

„Syn marnotrawny” to nie tylko singiel. To ścieżka dźwiękowa dla tych, którzy nie chcą przepraszać za swój styl życia – i którzy odważą się żyć dokładnie tak, jak chcą.

5 marca 2026 r. to dzień, w którym syn marnotrawny powróci do domu, aby odzyskać swoją koronę — i lepiej, żebyś był tam na koronacji!

Posłuchaj singla na najważniejszych platformach muzycznych (Spotify, Apple Music, Tidal, Amazon Music, Qobuz itp.):

Założony w Helsinkach w 2019 roku, Ian Voltage czerpie swoją muzyczną siłę z gigantów lat 80. i 90. W ich brzmieniu słychać echa ostrego, hardrockowego zadzioru Guns N' Roses i mrocznej melancholii Alice in Chains . Rezultatem jest melodyjny, mocno wokalny hard rock, który nie poddaje się zbyt rygorystycznym konwencjom gatunkowym – brzmiąc przede wszystkim jak sam siebie.

„Nie chcemy być zbyt ciasno zamknięci. Robimy to, co wydaje nam się słuszne – ale jakość zawsze jest na pierwszym miejscu” – mówi wokalista Derek Kinnunen , podsumowując filozofię zespołu.

Latem 2025 roku basista Lasse Heliste wycofał się z czynnej działalności muzycznej z powodu zmian w życiu osobistym. Ian Voltage serdecznie dziękuje Lasse za dotychczasową podróż i w tej chwili poszukuje nowego basisty — najlepiej takiego, który mógłby udzielać się jako wokalista wspierający. Zespół zachęca wszystkich, którzy poważnie traktują grę na basie, do podjęcia wyzwania!

Ian Voltage jest:

Derek Kinnunen – wokal
Janiel Setälä – gitara
Keinonen – gitara
Ukko Haavisto – perkusja

https://www.instagram.com/ianvoltageband/

Idź do oryginalnego materiału