Sylwię Peretti poznaliśmy bliżej dzięki programowi TTV o tytule "Królowe życia". Gwiazda wystąpiła w 9. sezonie popularnego formatu, który pokazywał życie codzienne majętnych Polaków. O celebrytce ponownie zrobiło się głośno, gdy po śmierci syna wydała książkę "Niepożegnani" - wywiad-rzekę przeprowadzony przez Wiktora Słojkowskiego.
Sylwia Peretti i "Kuchenne rewolucje"
W 2011 roku mogliśmy oglądać Sylwię Peretti w "Kuchennych rewolucjach" i nie było to dla niej najprzyjemniejsze wspomnienie. Do odcinka trafiła jako restauratorka - należała do niej krakowska restauracja "U Jędzy". Lokal nie radził sobie najlepiej, jednak tutaj nie pomogła choćby sama Magda Gessler. Tuż po emisji odcinka lokal zamknięto.Reklama
W niedawnym wywiadzie celebrytka opowiedziała, co działo się za kulisami program i wcale nie było tak kolorowo. Jak stwierdziła w rozmowie z Żurnalistą, program pokazał ją w bardzo złym świetle, co odbiło się nie tylko na restauracji, ale też na jej relacjach z ówczesnym mężem.
"Masz żal do Magdy Gessler o format, o montaż, czy o to, iż wyczuła twoją słabość i zrobiła sobie z niej widowisko?" - spytał prowadzący.
"Zrobiła sobie cyrk z mojego życia. I ona wie, jaka jest prawda. Mam do niej żal w sercu, ale przez te wszystkie lata ja już poznałam show-biznes" - wyznała Peretti.
W jej opinii program tylko pogorszył sytuację, z którą się zmagała. Do tego trzeba doliczyć także montaż, który ukazał ją jako osobę wredną i zarozumiałą, co w opinii celebrytki nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.
"Czyli pani Magda Gessler dorzuciła upadek życia zawodowego i prywatnego" — stwierdził Żurnalista, na co Peretti odpowiedziała krótko: "Nie dołożyła, nie pomogła, a miała".

















