Święta nie takie słodkie. Szcześciopak na brzuchu zamiast sześciopaku piwa

angora24.pl 8 godzin temu

Badania przeprowadziły firmy SW Research i LoveBrands Group. Chyba zabrały się do nich dużo za późno, bo końcówka listopada i grudzień to był zalew słodkich jak ulepek filmów reklamowych, które dosłownie wylewały się z naszych telewizorów. „To sygnał alarmowy dla marketerów – czas zamienić przewidywalny patos na prawdziwe emocje i wartości” – komentuje wyniki Piotr Zimolzak, wiceprezes agencji badawczej SW Research. Okazuje się, iż nie wszyscy dobrze rozumieją pojęcie „kreatywność”. Reklama piwa z udziałem Tomasza Karolaka (54 l.) pogrążyła nie tylko markę Łomża, ale też popularnego aktora. choćby jeżeli nie na zawsze, to na pewno na chwilę. Kolejni reklamodawcy pewnie zastanowią się dwa razy, czy zaproponować udział w swojej promocji aktorowi, który wcielił się w postać pijanego do imentu Mikołaja. Kiedy jedni bronili filmu, argumentując „że to tylko żart” i choinka z pustych, zielonych butelek po piwie ich nie oburza, inni grzmieli: „To propagowanie najgorszych uzależnień i trywializowanie skutków alkoholizmu”. Publicznie swoje oburzenie wyraziły między innymi dziennikarka Beata Sadowska (51 l.) i polityczka Magdalena Biejat (43 l.), która złożyła wniosek do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji o wstrzymanie publikacji spotu reklamowego. „Są granice, choćby nie będę próbowała oszacować, ilu osobom odtworzyły się traumy z dzieciństwa” – powiedziała wicemarszałek Senatu, uzasadniając swoją decyzję o zawiadomieniu KRRiTV. Stacje telewizyjne zdecydowały, iż nie będą dłużej emitować kontrowersyjnej reklamy.

Maciej Kawulski (45 l.) nie oglądając się na krytykę, wypuszcza kolejny film. Były promotor sztuk walki już dobrych kilka lat temu wziął się do produkowania i reżyserowania. Tym razem do kin trafia „Dziki”, historia – jak reklamują twórcy – sprzed czasów Janosika. W tytułową postać, wychowanego w dziczy niemego chłopaka, wciela się Tomasz Włosok (35 l.), jeden z najzdolniejszych aktorów młodego pokolenia. Na ekranie widzimy też między innymi Leszka Lichotę (48 l.), Sebastiana Fabijańskiego (38 l.) i Agnieszkę Fitkau-Perepeczko (83 l.). Wszyscy pojawili się na specjalnym pokazie premierowym w warszawskim Multikinie. Na pokaz zaproszono nie wybrańców, celebrytów, ale zwykłą, spragnioną widoku gwiazd publiczność. Widzowie nie kryli zachwytu, iż mogą swoich ulubieńców zobaczyć z bliska, poprosić ich o wspólne zdjęcie i autograf, a choćby zamienić parę słów z twórcami. I to się nazywa pomysł na premierę. Tylko dlaczego artyści kompletnie zlekceważyli swój wizerunek? Zupełnie jakby się umówili, iż ubiorą się równie niechlujnie, co bohater ich filmu, po tym jak ledwo co wyszedł z lasu. Wszystko to wyglądało jak konkurs na najgorzej ubranego aktora plus dyscyplina dodatkowa: fatalny dobór fasonów i kolorów. Zobaczyliśmy więc paradę spranych dżinsów, znoszonych butów sportowych, odstających tonacją od reszty stylizacji skarpetek, bluz z poliestru za to z trzema paskami popularnej, sportowej marki. Ktoś powie: „Pokazali, iż obcy im blichtr z czerwonego dywanu”. Świetnie, ale między wieczorową kreacją a niezbyt udanym strojem na co dzień pozostało cała masa gustownych, klasycznych opcji. prawdopodobnie by uniknąć odzieżowych wpadek, część celebrytów spędziła długi poświąteczny weekend w strojach plażowych, gdzieś w egzotycznych i drogich kurortach na drugim końcu świata. Byśmy pod żadnym pozorem nie mogli o nich zapomnieć, karmili internet i nas swoimi roznegliżowanymi fotkami.

I tak wiemy już, iż Cezary Pazura (63 l.) i jego żona Edyta (37 l.) nie przejadali się niepotrzebnie w czasie Gwiazdki i wciąż oboje mogą pokazywać światu swoje bosko umięśnione ciała. Były piłkarz Artur Boruc (45 l.) zabrał rodzinę do kurortu w Arabii Saudyjskiej, a Kuba Wojewódzki (62 l.) wypoczywał wśród palm – dociekliwi internauci twierdzą, iż to meksykańskie Tulum i iż zawiózł tam również swoją – jak twierdzi – „żonę”, pogodynkę z TVN Żanetę Rosińską (35 l.). Jak zwał, tak zwał, oboje wydają się na tym wyjeździe dobrze bawić i to jest najważniejsze. Swoimi zdjęciami w skąpym bikini dzieli się w sieci popularna swego czasu piosenkarka Ewelina Lisowska (34 l.) – każdy sposób jest dobry, by o sobie choć na moment przypomnieć. Efektownym zestawem mięśni brzucha pochwaliła się także Mery Spolsky (32 l.), bo schudła, bo wytrenowała ciało i jest z siebie dumna jak nigdy wcześniej. „Chwalę się i motywuję Was, aby się nie poddawać. Kiedyś się uda, cokolwiek sobie wymarzycie!”, napisała rozentuzjazmowana pod efektownymi zdjęciami. I super, jesteśmy jak najbardziej za. Bo takie sześciopaki podobają nam się znacznie bardziej niż te, które w reklamie przytaszczył do domu nawalony Mikołaj Karolak.

Idź do oryginalnego materiału