Świat, w którym chomik jest bogiem wojny. Recenzja książki Agnes. Bobki i inne świętości

kulturalnemedia.pl 10 godzin temu

Agnes, by spłacić swój dług, podejmuje pracę w hotelu Limbo. Życie dziewczyny komplikuje się jeszcze bardziej, gdy na jej drodze staje chomiczy bóg wojny. Philip prosi swoją nowo poznaną towarzyszkę o pomoc.

Uzdrowisko dla bogów

Agnes. Bobki i inne świętości, to drugi tom Kronik Atlasu. Ich autorem jest Marek Maruszczak, który z wykształcenia jest dziennikarzem oraz doktorem językoznawstwa. Na co dzień zajmuje się także projektowaniem gier wideo. Jego nowa książka opowiada o Agnes, która podejmuje pracę w hotelu Limbo. Nie jest to jednak zwyczajne miejsce. Hotel tak naprawdę pełni funkcję uzdrowiska dla wszelkiego rodzaju bóstw. Do obowiązków dziewczyny należy między innymi rozwiązywanie problemów boskich rezydentów. Zdarza się więc, iż pomaga wyciągnąć zaklinowaną gałąź z paszczy boga rzeki, który, jak się okazuje, jest krokodylem. W wyniku niefortunnego zdarzenia Agnes zostaje kapłanką boga wojny, Philipa, który pilnie potrzebuje pomocy. Jest on ścigany przez Zakon Kościoła, dlatego musi zebrać jak najwięcej wiernych, by odbudować swoją siłę. Właśnie w ten sposób drogi tej dwójki się krzyżują, a ich sojusz staje się początkiem pełnej humoru i przygód historii.

Święte bobki

Po raz kolejny nie zawiodłam się na piórze autora. Świat, jaki wykreował, przenosi czytelnika w historię pełną sarkazmu i dynamicznej akcji. Może się mylę, ale Agnes. Bobki i inne świętości, to powiew świeżości w fantastyce. Nie znam innej książki, w której bóg wojny jest chomikiem nieznoszącym kąpieli, mrówka zaprzyjaźnia się z chłopcem, a chomicze bobki… cóż, urastają do rangi świętości? Ogromnym atutem powieści jest także tempo akcji, które jest wyważone i przemyślane. Wszystko dzieje się we adekwatnym momencie, dzięki czemu historia wciąga od pierwszych stron. Na szczególną uwagę zasługują również bohaterowie. Agnes jest charyzmatyczna, odważna i autentyczna, to postać, z którą można się zaprzyjaźnić niemal od razu. Philip z kolei jest niezwykle intrygujący. Z jednej strony jest to potężny bóg wojny, natomiast z drugiej strony, jest tak komiczny, iż aż momentami uroczy. Oczywiście na kartach powieści pojawiają się także inne barwne postacie, które dodają do tej historii jeszcze więcej uroku.

Co z Sally

W pierwszej części, która nosi tytuł Sally. Trudno być wiedźmą, poznajemy młodą, zbuntowaną wiedźmę Sally. Zostaje ona oskarżona o magiczny terroryzm. To bohaterka z charakterem, odważna oraz obdarzona wyjątkowo ciętym językiem. W drugiej części jej obecność jest już jedynie zarysowana. Pojawia się raczej we wzmiankach niż na pierwszym planie. Wszystko jednak wskazuje na to, iż w kolejnej tomie drogi Sally i Agnes, połączą się ze sobą. By dowiedzieć się, czemu tak uważam, sięgnijcie po Agnes. Bobki i inne świętości.

Idź do oryginalnego materiału