Świat muzyki w żałobie. Zmarł legendarny producent Clive Davis

filmweb.pl 6 dni temu
Zdjęcie: plakat


W poniedziałek w swoim domu na Manhattanie zmarł Clive Davis, uznany producent muzyczny, który przez ponad pół wieku kształtował brzmienie muzyki pop, rock i R&B. Miał 94 lata, a ostatnio był hospitalizowany z powodu problemów z układem oddechowym. Jego śmierć wywołała reakcje przedstawicieli środowiska muzycznego.

Jakich artystów odkrył Davis?



Getty Images © Lester Cohen


Davis wszedł do branży muzycznej jako młody prawnik, jednak gwałtownie udowodnił, iż ma ucho do hitów. Pod koniec lat 60. stanął na czele Columbia Records, gdzie dostrzegł potencjał w rodzącym się ruchu rockowym i podpisał kontrakty z takimi ikonami jak Janis Joplin, Santana, Bruce Springsteen, Billy Joel czy Pink Floyd. Gdy w 1973 roku został zwolniony w atmosferze skandalu finansowego, stworzył od zera wytwórnię Arista Records, pod której szyldem odkrył i ukształtował 19-letnią wówczas Whitney Houston. Po latach założył J Records i wprowadził na szczyt inną wielką gwiazdę - Alicię Keys. Do końca swoich dni pozostał aktywny jako dyrektor kreatywny Sony Music.

Śmierć Davisa poruszyła gwiazdy muzyki, którzy z rozrzewnieniem wspominają producenta w mediach społecznościowych - przykładowo Springsteen napisał, iż Davis zmienił jego życie, podpisując z nim kontrakt, a Carlos Santana stwierdził, iż producent szybciej niż inni potrafił dostrzec potencjał. Barry Manilow dodał, iż Davis traktował muzyków jak rodzinę. Alicia Keys nazwała go wizjonerem, który przekształcał marzenia w rzeczywistość. Diane Warren dodała, iż czuje się, jakby straciła ojca i iż dla Davisa ważna była muzyka, a nie tylko liczby.

Piosenkarka Patti Smith oraz producenci Kenny Gamble i Leon Huff zgodnie podkreślali, iż Davis kochał i rozumiał muzykę ponad podziałami gatunkowymi, dając szansę zarówno punk-rockowi, jak i czarnej muzyce soul.

Davis w swojej karierze zdobył 4 nagrody Grammy, w 2000 roku został uhonorowany w Rock and Roll Hall of Fame. W filmie "Whitney Houston: I Wanna Dance with Somebody" zagrał go Stanley Tucci.

"Whitney Houston: I Wanna Dance with Somebody" - zwiastun





Idź do oryginalnego materiału