Zespół pop-punkowy Super Sometimes z Południowej Kalifornii wydał nowy singiel ze swojego nadchodzącego albumu „Show the World What’s Underneath”, który ukaże się 15 maja nakładem Pure Noise Records . Fani mogą już streamować i obejrzeć nowy teledysk do utworu „Make Up Stories” .
Utwór „Make Up Stories” jest kontynuacją utworu „ Afterthought ” , który ukazał się wraz z zapowiedzią nowego albumu. „Make Up Stories” to bezpośrednia kontynuacja „Afterthought”, malująca obraz tej samej osoby, która cię źle traktowała, powracającej na ziemię, próbując błagać i manipulować, by wrócić do twojego życia” – wyjaśnia zespół. „Tekstowo pisanie tej piosenki było niesamowitą zabawą. Wykorzystaliśmy koncepcje procesu sądowego i partii szachów jako analogie do rozbitego związku”.
„Ten utwór pokazał znaczący rozwój naszej trójki w muzyce” – kontynuuje zespół. „Był bardziej wyrafinowany niż cokolwiek, co zrobiliśmy wcześniej i naprawdę otworzył nam oczy – otwierając nam drzwi, byśmy mogli dać z siebie wszystko, jeżeli chodzi o muzykę, na tym albumie”.
Powracając do wieloletniego współpracownika Zacha Tucha , zespół rzucił się w sesje pisania z idolami, którzy stali się rówieśnikami, takimi jak Nick Casasanto z Knuckle Puck , Chris Freeman z Hot Mulligan i producent Kyle Black, przekształcając ich encyklopedyczną wiedzę o wewnętrznych mechanizmach gatunku w debiut, który uchwyca ten sam nieograniczony potencjał, co płyty, które po raz pierwszy zainspirowały Super Sometimes do sięgnięcia po instrumenty: nowoczesne kamienie milowe, takie jak State Champs, The Story So Far i Seaway, obok ikon, takich jak blink-182, New Found Glory i Green Day. Łącząc przepaść między skate punkiem, charyzmą popu nowego tysiąclecia i nowoczesnym niepokojem, piosenki eksplorują złe samopoczucie związane z dojrzewaniem, romantyczne upadki i dreszczyk emocji – i strach – przed pełnym zaangażowaniem się w drogę przed sobą. Serce płyty leży w tych prawdziwych stawkach, świadomej decyzji zespołu, aby postawić wszystko na szali pod koniec nastoletnich lat i na początku dwudziestki.
Od momentu, gdy po raz pierwszy pojawili się na skąpanej w słońcu scenie San Diego, Super Sometimes z entuzjazmem podążyli za najbardziej publiczną tradycją pop-punku: dorastaniem w czasie rzeczywistym. Młode trio – wokaliści/gitarzyści Gabriel Muñoz i Dylan Guzman oraz perkusista Matthew Ludwig – systematycznie poszerzało swój zasięg, od lokalnych sal koncertowych po sceny krajowe i profile w mediach społecznościowych, łącząc niespożytą energię i bezczelny humor z przyszłościową pewnością siebie, by przez cały czas nieść pochodnię gatunku, który ich wychował.













