Sulmona. Miasto Owidiusza, w którym mandat dostaje się choćby z przepustką

duecappucci.pl 1 dzień temu

W 43 roku przed naszą erą urodził się tu Publiusz Owidiusz Nazo. Napisał „Metamorfozy”, skończył na wygnaniu nad Morzem Czarnym i do rodzinnego Sulmo już nie wrócił. Miasto pamięta o tym tak uporczywie, iż jego dewiza – SMPE, od Sulmo mihi patria est, „Sulmona jest moją ojczyzną” – jest wmurowana w fasady i wybita na herbie.

Dwadzieścia jeden i pół tysiąca mieszkańców, prowincja L’Aquila, Abruzja. Miasto leży w kotlinie, tuż pod Parkiem Narodowym Majella, i tę górę widać z każdej ulicy.

Akwedukt, który jest ścianą placu

Najbardziej niezwykła rzecz w Sulmonie nie jest kościołem ani pałacem. To średniowieczny akwedukt – długi ciąg ostrołukowych arkad biegnący wzdłuż krawędzi Piazza Garibaldi, jednego z największych placów w środkowych Włoszech.

Powstał za panowania Fryderyka II i należy do najważniejszych budowli świeckich tej epoki w całej Abruzji. Cesarz zrobił dla tego miasta więcej: w latach 1233-1273 Sulmona była siedzibą giustizierato d’Abruzzo, czyli administracyjną stolicą regionu.

Mury miejskie są jeszcze starsze. Pierwszy pierścień prawdopodobnie pochodzi z III wieku przed naszą erą, gdy Sulmona była stolicą italskiego ludu Pelignów – a więc z czasów, gdy Rzym dopiero rósł.

Czego nie powie ci przewodnik: mandaty

Z „Il Centro” wynika rzecz, która realnie dotknie każdego, kto wjedzie tu samochodem: w strefie ograniczonego ruchu panuje bałagan z mandatami.

Trzydzieści siedem kar zostało zaskarżonych przed sędzią pokoju przez osoby, które miały istotną przepustkę. Straż miejska zapowiada umorzenie tych spraw, ale zastrzega, iż nie dotyczy to kierowców bez zezwolenia.

Wniosek praktyczny jest prosty: zostaw auto poza murami. Sulmona jest na tyle mała, iż i tak zwiedza się ją pieszo, a ryzyko wielomiesięcznego sporu korespondencyjnego z włoskim sędzią pokoju nie jest warte pięciu oszczędzonych minut marszu.

FraDue radzi

Posłuchaj starego mnicha: Owidiusz pisał o Sulmonie z wygnania, dwa tysiące kilometrów od niej, i to właśnie wtedy napisał o niej najpiękniej. Si duo de nobis vivere digna, erit, mawiali starzy. Człowiek docenia miejsce dopiero wtedy, gdy nie może do niego wrócić. Ty możesz. Wsiądź w pociąg, zanim zaczniesz tęsknić.

Sześć dzielnic, turniej i Madonna, która biegnie

Miasto dzieli się na sestieri – sześć dzielnic, z których każda ma własny herb i własną historię. Raz w roku wystawiają swoich jeźdźców w Giostrze cavalleresca, turnieju konnym rozgrywanym na początku sierpnia. To ten sam typ widowiska co Quintana w Ascoli, tylko mniej znany i mniej oblegany.

Druga data, dla której ludzie tu przyjeżdżają, wypada na Wielkanoc. „La Madonna che scappa in piazza” – „Madonna, która biegnie przez plac” – to procesja, w której figura Matki Boskiej zostaje poniesiona biegiem przez Piazza Garibaldi na spotkanie zmartwychwstałego Syna.

W trakcie biegu spada z niej czarny płaszcz żałoby. Trwa to kilkanaście sekund i gromadzi tysiące ludzi. jeżeli planujesz Wielkanoc w Abruzji, to jest powód, żeby wybrać akurat Sulmonę.

Akwedukt Fryderyka II – ściana największego placu w mieście.

Confetti, czyli nie to, co myślisz

Sulmona jest znana na świecie z confetti – i nie chodzi o papierowe kółka rzucane na weselach, tylko o migdały w twardej cukrowej skorupce. Produkuje się je tu od stuleci.

Z tych migdałów układa się bukiety kwiatów, całe gałęzie i wiązanki, które wyglądają jak sztuczne, a są w całości jadalne. Witryny przy głównej ulicy wyglądają przez to jak kwiaciarnie.

To jedyna rzecz z tego tekstu, którą można zabrać ze sobą do domu – i jedyna, której nie trzeba tłumaczyć osobie, która nigdy nie słyszała o Owidiuszu.

Werdykt źródeł

  • FAKT Owidiusz urodził się w Sulmonie (łac. Sulmo) w 43 roku przed naszą erą.
  • FAKT Średniowieczny akwedukt powstał za Fryderyka II i należy do najważniejszych budowli świeckich tej epoki w Abruzji.
  • FAKT W latach 1233-1273 Sulmona była siedzibą giustizierato d’Abruzzo, czyli stolicą administracyjną regionu.
  • FAKT Trzydzieści siedem mandatów ze strefy ograniczonego ruchu zaskarżono przed sędzią pokoju; część skarżących miała ważne przepustki („Il Centro”, 03-04.10.2026).
  • SPORNE Datowanie pierwszego pierścienia murów na III wiek p.n.e. jest prawdopodobne, ale nie ma co do tego pewności – źródła mówią o tym ostrożnie.

Najczęstsze pytania

Czy można wjechać samochodem do centrum Sulmony?

Lepiej nie. Strefa ograniczonego ruchu działa, a z doniesień prasy lokalnej wynika, iż mandaty dostają choćby kierowcy z istotną przepustką. Zostaw auto poza murami – miasto jest małe i zwiedza się je pieszo.

Kiedy odbywa się Giostra cavalleresca?

Na początku sierpnia. Sześć dzielnic miasta wystawia własnych jeźdźców. To mniej znany odpowiednik Quintany z Ascoli Piceno, więc i mniej oblegany.

Co to są confetti z Sulmony?

Migdały w twardej cukrowej skorupce, produkowane tu od stuleci. Układa się z nich bukiety i gałęzie kwiatów, w całości jadalne. Nie mylić z papierowym konfetti – to zupełnie co innego.

Czy warto jechać do Sulmony na Wielkanoc?

Tak, jeżeli chcesz zobaczyć „Madonnę, która biegnie przez plac”. Procesja trwa kilkanaście sekund, ale gromadzi tysiące ludzi i jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych obrzędów wielkanocnych w środkowych Włoszech.

Idź do oryginalnego materiału