„Struktury zaburzone” Jerzego Budziszewskiego w Fundacji Profile

magazynszum.pl 1 dzień temu

Prace Jerzego Budziszewskiego trudno nazwać obrazami, to raczej przestrzenne konstrukcje. A organizowanie przestrzeni wydaje się być kluczową kategorią w jego praktyce artystycznej. Prace budowane z wielowarstwowych układów form geometrycznych tworzą konstrukcje kreujące przestrzeń w nich i wokół nich.

Moduł geometrycznych kształtów w obrazach a potem trójwymiarowych form w przestrzennych konstrukcjach odnosi się także do motywu siatki. Pod koniec lat 70. w reliefowych i kolażowych, monochromatycznych kompozycjach geometryczny moduł siatki staje się wręcz „szkieletem” organizującym pole obrazu. Jednocześnie logika nieskończoności siatki w niewidzialny sposób wyprowadza widzenie poza ramy obrazu. Z kolei w formach przestrzennych, drewniane i często nieregularne kratownice, nawarstwiające się jedna na drugą, wychodzą w przestrzeń swobodnie wystającymi z różnych stron elementami. Ich rozrastające się formy tworzą wielowymiarowe konstrukcje nabierające dynamiki za sprawą różnych przesunięć, diagonalnie sytuowanych elementów, skośnych układów. Zaburzenia statyki wertykalno-horyzontalnych podziałów wprowadzają poczucie ruchu, przestrzennej dynamiki geometrycznych form.

Jerzy Budziszewski, Bez tytułu, 2003, drewno, akryl, 60 x 50 x 5 cm, fot. archiwum Fundacji Profile
Jerzy Budziszewski, Bez tytułu, 2004, drewno, akryl, 66 x 75 x 8 cm, fot. archiwum Fundacji Profile

O wrażeniu ruchu wywoływanym pracami Budziszewskiego pisał w 1982 r Henryk Stażewski: „Nowość tych obrazów polega na tym, iż wyobraźnia autora stworzyła zasadę, która powoduje najbardziej klarowne działanie poczucia ruchu u widza”. Słowa nestora awangardy odnosiły się do serii białych obrazów, w których na statyczne białe kwadraty nakładane były takie same ale skośnie sytuowane kwadratowe kształty.

Artysta niewątpliwie pozostawał pod wpływem tradycji konstruktywistycznej. Z jednej strony, odniesieniem była ciągłość tej tradycji w twórczości Stażewskiego, z którym pozostawał w przyjacielskich relacjach. Z drugiej, fascynacja artystycznymi koncepcjami Kazimierza Malewicza i, nie chodziło tylko o „dotarcie do bieli” (Białego na białym) ani kontinuum przestrzennej nieskończoności, ale przede wszystkim, jak pisał Andrzej Turowski, o „traktowanie konstrukcji przestrzennych jako doświadczenia architektonicznego”. Jak pamiętamy, dla twórcy suprematyzmu jego Architektony, obiekty przestrzenne z lat 20. XX wieku, były prototypami form architektonicznych.

Jerzy Budziszewski, „Struktury zaburzone”, widok wystawy, fot. archiwum Fundacji Profile
Jerzy Budziszewski, Bez tytułu, lata 90., brąz patynowany, 4 prace, fot. archiwum Fundacji Profile
Jerzy Budziszewski, „Struktury zaburzone”, widok wystawy, fot. archiwum Fundacji Profile
Jerzy Budziszewski, „Struktury zaburzone”, widok wystawy, fot. archiwum Fundacji Profile
Jerzy Budziszewski, „Struktury zaburzone”, widok wystawy, fot. archiwum Fundacji Profile
Jerzy Budziszewski, „Struktury zaburzone”, widok wystawy, fot. archiwum Fundacji Profile

Budziszewski od początku zajmował się malarstwem, rzeźbą i malarstwem ściennym, był autorem kilku realizacji malarskich w przestrzeni architektonicznej. W latach 90. powstała seria obiektów przestrzennych wykonanych w drewnie i od lanych w brązie. W ich konstrukcjach z geometrycznych brył uwagę zwracają ich wzajemne relacje, przestrzenne powiązania, ukierunkowanie i dynamika form w przestrzeni, ich zetknięcia, przyleganie, przenikanie, przesunięcia i jakby nadwieszenie niektórych form. Mimo ich geometrii artysta nie racjonalizuje w nich doświadczenia przestrzeni, nie ma w nich „harmonii uzupełniających się pionów i poziomów”. Tak jak w reliefowych kompozycjach różne przesunięcia, przestrzenne zaburzenia odbierają możliwość statycznego zakotwiczenia oka i ich odbioru. Przestrzenne konstrukcje to na swój sposób struktury zaburzone. Konstruktywistyczna tradycja przepracowywana jest już poza jej utopią, tak jak siatka pozostająca symbolem modernistycznych ambicji ujawnia swój schizofreniczny wymiar.

Idź do oryginalnego materiału