"Strefa gangsterów" – to najciekawsza postać w 2. serii? Kilka sekund na ekranie, a już zrobił wrażenie

serialowa.pl 1 godzina temu

W 2. sezonie „Strefy gangsterów” na Harriganów czyhają nowi i starzy rywale. Wśród nich znalazła się postać, którą w premierze widzieliśmy na moment, ale fani już zwracają na nią uwagę.

Nowe odcinki „Strefy gangsterów” pokazują, iż od zeszłego roku zmieniło się kilka – Harriganowe przez cały czas skaczą sobie do gardeł, Harry (Tom Hardy) walczy o zunifikowany front, a na obrzeżach rodzinnego interesu gromadzą się wrogie siły. Wśród nich jest jednak zupełnie nowa twarz, którą serial bardzo intrygująco zapowiedział.

Strefa gangsterów sezon 2 – wyjaśnienie ostatniej sceny

W jednej z bardziej nastrojowych scen premiery 2. sezonu były inspektor Colin Tattersall (Toby Jones) obiecuje Kat McAllister (Janet McTeer) odnalezienie gangstera, który przejmie londyński półświatek po obaleniu Harriganów i będzie rządził nim w imieniu wpływowej polityczki niczym, cytując, „paladyn i dzielny rycerz”.

Śmiała oferta, na którą McAllister ostatecznie przystaje, prowadzi nas do Frankiego Coopera, w którego wciela się Johnny Flynn. Już na pierwszy rzut oka siekający mięso kryminalista odziany w hawajską koszulę przypomina nam o klasycznych postaciach z dorobku Guya Ritchiego – a scena, choć bardzo krótka, natychmiast ustala jego pozycję w hierarchii serialowych typów spod ciemnej gwiazdy. Warto dodać, iż w materiałach promocyjnych do 2. sezonu jego postać – wówczas nieznana z imienia – dysponowała tylko pseudonimem: Bestia.

„Strefa gangsterów” (Fot. Paramount+)

Jakie nieszczęścia Cooper wymierzy Harriganom w 2. sezonie? Tego jeszcze nie wiemy, choć zwiastun 2. odcinka „Strefy gangsterów” już pokazał, iż będzie on w jednej z kluczowych scen. Z kolei sam Johnny Flynn opisał, z kim powinien kojarzyć się jego bohater widzom, którzy cenią sobie klasyczne kino gangsterskie. Otóż okazuje się, iż inspiracją dla Coopera była postać, w którą kultowy Michael Caine wcielił się w filmie „Dopaść Cartera” z 1971 roku.

— Jest dziwny i nieprzewidywalny. Chciałem, żeby miał w sobie energię Michaela Caine’a z „Dopaść Cartera”. Uwielbiam to, jak Carter wykorzystuje swój spryt i inteligencję – nie wygląda przecież na kogoś, kto chodzi na siłownię. [Frankie] jest rozlazły. Jak tłusty kocur – czytamy na Radio Times.

Przypomnijmy, iż w 2. sezonie „Strefa gangsterów” wypada jeszcze lepiej od odcinków z zeszłego roku – i spora w tym rola samego Flynna. Sprawdźcie, jakie są oceny nowych odcinków serialu z Tomem Hardym. A jeżeli jesteście zainteresowani opinią Serialowej, zachęcamy do lektury: Strefa gangsterów sezon 2 – recenzja.

Jeśli natomiast zależy wam, by z nową odsłoną hitu być na bieżąco, rzućcie okiem na rozpiskę odcinków: Strefa gangsterów sezon 2 – kiedy odcinek.

Strefa gangsterów sezon 2 – odcinki w poniedziałki w SkyShowtime

Idź do oryginalnego materiału