"Stranger Things" – skąd ta wersja Vecny? Inspiracja aktora sięga… kultowego programu dla dzieci

serialowa.pl 2 godzin temu

Vecna ma kilka twarzy w 5. sezonie „Stranger Things”, a najbardziej niepozorną maskę zakłada, próbując porwać dzieciaki do Camazotz. Czy wiecie, iż inspiracją za panem Coto był ten kultowy program?

Jamie Campbell Bower udzielił następnego wywiadu, w którym omówił inspiracje za finałowym spotkaniem z Vecną. Okazuje się, iż „przyjazny” wizerunek głównego antagonisty w „Stranger Things” zaczerpnięto m.in. z kultowego amerykańskiego programu dla dzieci.

Stranger Things – Vecna niczym pan Rogers?

Przymierzając się do realizacji swojego upiornego planu, Vecna zakłada przed dzieciakami z Hawkins maskę przyjaznego pana Coto. Choć sam alias to aluzja do powieści „Pułapka czasu” Madeleine L’Engle, którą czyta Holly (Nell Fisher), wizerunek to połączenie kilku różnych inspiracji.

Jamie Campbell Bower zdradził w rozmowie z SFX, iż szykując się do wejścia na plan, oglądał kultowy program edukacyjny pt. „Mister Rogers’ Neighborhood”, który w USA emitowano jeszcze od końcówki lat 60. Jego prowadzący, Fred Rogers, przez lata cieszył się wśród Amerykanów opinią najbardziej dobrodusznego „ulubionego sąsiada”. Przed kilkoma laty postać Rogersa wziął na siebie Tom Hanks, który zagrał ją w filmie „Cóż za piękny dzień”.

„Stranger Things” (Fot. Netflix)

Jak dowiadujemy się z ostatnich odcinków dobroduszna wersja Henry’ego Creela przekonała mnóstwo dzieciaków z Hawkins, iż jest w stanie zapewnić im kryjówkę przed potworami. Co ciekawe, knując przeciwko naszym bohaterom, Henry sięgnął też – być może nieświadomie – do własnych wspomnień z lat spędzonych w niewoli u Brennera (Matthew Modine). Sprawdźcie, co o jego wizerunku jako pan Coto powiedziała kostiumografka, Amy Parris.

— Gdy trenował wszystkich swoich podopiecznych, Brenner ubierał się w garnitury o brązowych, ciepłych odcieniach. Myślę, iż numer jeden [czyli Henry Creel] spędzał przy nim wtedy najwięcej czasu i myślę, iż – choćby podświadomie – Henry sięgnąłby po coś, co wydawało mu się przyjazne: po ciepły brązowy kolor – czytamy na Tudum.

Z kolei czerwony krawat, którym Vecna uzupełniał kamuflaż pana Coto, to już pełnoprawne odniesienie do Freda Rogersa, który filmował wspomniany program dla dzieci, wkładając na siebie czerwony sweter.

Choć Vecnie udało się zmylić dzieciaki, widzowie dobrze wiedzieli, co kryje się za dobrodusznym uśmiechem. Serial tylko na krótki moment kazał nam powątpiewać, czy Henry Creel aby na pewno jest zły do szpiku kości. A skoro o tym mowa, czy wiecie, iż naczelny złol serialu miał mieć ostatnie słowa? Trzeba przyznać, iż brzmią całkiem tragicznie – czemu z nich zrezygnowano?

Swoją drogą, w tegorocznych planach Netfliksa jest animowany serial ze świata „Stranger Things” – powrócimy w nim do wydarzeń, które toczą się między 2. i 3. sezonem, co oznacza, iż mógłby pojawić się w nim i Vecna.

Stranger Things – cały serial dostępny na Netfliksie

Idź do oryginalnego materiału