Stramowski jest nie do poznania, a Dębska kradnie każdą scenę. Polski serial pokazuje, iż jedno zdjęcie może zniszczyć całe życie
Zdjęcie: (Fot. materiały prasowe Netflix)
Ekranizacje powieści Harlana Cobena stały się jednym z znaków rozpoznawczych Netflixa. Wśród nich nie brakuje polskich produkcji, które potrafią przyciągnąć przed ekrany miliony widzów. Jedną z najgłośniejszych jest „Tylko jedno spojrzenie” – sześcioodcinkowy thriller kryminalny pełen tajemnic i zwrotów akcji.
















