Steam Deck powrócił! Haczyk w cenie…

popkulturowcy.pl 1 godzina temu

Czy planowaliście ostatnimi czasy zakup wysoce cenionego sprzętu przenośnego od Valve? Dostaliśmy nowe informacje na jego temat.

Dobra wiadomość jest taka, iż Steam Deck OLED powrócił do oficjalnej sprzedaży po krótkiej nieobecności. Zła jest jednak taka, iż handheld powrócił około 700 zł droższy. W dużej mierze gracze spodziewali się podwyżki, ze względu na rosnące w ostatnim czasie ceny podzespołów, szczególnie pamięci RAM. Jednak tak wysoka podwyżka zaczyna podważać to, czy Steam Deck jest przez cały czas tak świetną okazją, jaką był w okolicach swojej premiery.

Ceny sprzętu w oficjalnej sprzedaży prezentują się dziś następująco:

Konsola ta od początku przyciągała graczy swoją wyjątkowo wysoką jakością, jednocześnie utrzymując bardzo przystępną cenę. CEO Valve Gabe Newell ponad 4 lata temu opowiadał już o tym, iż niektóre z modeli sprzedawane są bez zysku, a czasem choćby ze stratą dla firmy. Sprzęt okazał się takim sprzedażowym sukcesem, iż często nie dało się go kupić na oficjalnej stronie growego giganta. Informacja o powrocie do sprzedaży jest więc pozytywna, ale zaprawiona wielką kroplą goryczy w postaci dużo wyższej ceny.

Fot. Valve

Dodatkowo, podwyżka ta zwiastuje również to, co dziać się może z ceną Steam Machine, czyli kolejnego wyczekiwanego sprzętu od Valve. Nowy sprzęt od lubianej firmy ma być de facto czymś pomiędzy konsolą a PC. Oferować ma on graczom prostotę i wygodę grania znaną z systemów jak Nintendo czy PlayStation, jednak posiadać dużo bardziej otwarte i bardziej przyjazne majsterkowiczom środowisko. Wyczekująca społeczność liczyła więc, co oczywiste, na atrakcyjną cenę. Patrząc na premierową cenę Steam Decka mogliśmy się spodziewać niesamowitego stosunku jakości do ceny. Jednak nowe podwyżki wskazują na bardziej realistyczne oczekiwania cenowe, a nie sprzętu, który zbawi graczy od tragedii na rynku podzespołów komputerowych.


Fot. główna. Valve

Idź do oryginalnego materiału