Z cyklu: Kapliczki m. Łodzi
Wpis siedemnasty
Stare Bałuty
W sercu dzielnicy
W sercu dzielnicy, miasta w mieście,
co dawniej było wsią jedynie,
Matka w kapliczce wstaje wcześnie,
by błogosławić wszech rodzinie.
Królowa Polski, Częstochowska,
wieczne baczenie ma na wszystko.
Wiadomym jest Jej każda troska
i każdej prośbie sprosta szybko.
A choć Ją chcieli stąd usunąć,
przywódcy partii „robotniczej”,
nikt nie pozwolił. Dzisiaj z dumą
kładą Jej kwiaty, palą znicze.
Przychodzą do Niej i przynoszą,
dnia codziennego troski zwykłe.
Czasem o „zwykły” cud Ją proszą,
najczęściej niosą Jej modlitwę.
I „Zdrowaś Mario…”, z górą wiek już,
przed Jej kapliczką odmawiają,
bo Matkę Boską mają w sercu
i bezgranicznie Jej ufają.
© Wojciech Majkowski
Kapliczka Bałuty nr 1, ul. Kapitana Stanisława Sojczyńskiego „Warszyca” 10.
Zinwentaryzowali, w latach 2020-2026, w ramach projektu nazwanego roboczo „Szlakiem łódzkich kapliczek”: Agnieszka Forzpańczyk oraz Piotr Drzewiecki z zespołem dobrych ludzi. Murowana, słupkowa kapliczka z 1925 roku, znajdująca się w samym centrum starych Bałut. Wewnątrz murowanej wnęki znajduje się figura Matki Bożej Królowej Polski.


.webp)