Stara lipa

wojciechmajkowski.wordpress.com 3 dni temu

Z cyklu: Kapliczki m. Łodzi
Wpis trzydziesty siódmy

Stara lipa
Do Częstochowskiej Matki wołanie

Stara lipa, choć ucięta, wciąż stoi.
I kapliczka wciąż wisi, zielona.
Gdyby stała gdzieś w leśnej ostoi,
może cud by się jakiś dokonał.

Może norę w korzeniach by zrobił,
jakiś borsuk lub lisia rodzina.
Może kikut by gniazdem ozdobił
czarny bocian, co lasu się trzyma.

Lecz tu miasto, tu gwar, tutaj zamęt.
Płacze Pani Nadrzewna w kapliczce.
Płaczę z Nią i podnoszę ten lament,
i błagalną wciąż szepczę modlitwę…

Częstochowska Matko, w kaplicy,
daj jej siłę, niech wzniesie ramiona.
Niech znów będzie ozdobą ulicy.
Z Twą pomocą się wszystko dokona.

© Wojciech Majkowski

Kapliczka Bałuty – Teofilów nr 5, ul. Rojna 20.

Zinwentaryzowali, w latach 2020-2026, w ramach projektu nazwanego roboczo „Szlakiem łódzkich kapliczek”: Agnieszka Forzpańczyk oraz Piotr Drzewiecki z zespołem dobrych ludzi. Nadrzewna kapliczka na ściętym od góry pniu lipowym, z wizerunkami Matki Boskiej Częstochowskiej.

Milton Ha
Idź do oryginalnego materiału