Po przejściu Jamesa Gunna do DC przyszłość "Strażników Galaktyki" stanęła pod znakiem zapytania. Chris Pratt był jednak zdeterminowany, by powrócić jako Star-Lord. Aktor pochwalił się, iż udało mu się dopiąć swego.
Goszcząc w podcaście Bingeworthy, Pratt powiedział, iż podjął radykalne kroki, aby powrócić do MCU jako Star-Lord. Aktor zdradził, iż jest w trakcie rozmów z Kevinem Feige'em i Lou D'Esposito dotyczących przyszłości bohatera.
Więc tak, ponownie zobaczycie Star-Lorda, co jest bardzo ekscytujące. Nie mogę powiedzieć, kiedy do tego dojdzie, ale na pewno nigdzie się nie wybiera – podsumował.
Pomysł ten nie jest nowy. Na początku roku Pratt mówił już o powrocie do roli Star-Lorda w podcaście Happy Sad Confused:
Z euforią zrobię wszystko, czego ode mnie oczekują. Mam też bardzo ugruntowaną wizję tego, co chciałbym zrobić z tym bohaterem. Moim zdaniem jest zajebista.
Na pytanie, czy przedstawił pomysł w studiu, odpowiedział:
Pewnie. Jestem też gotów w każdy możliwy sposób pomóc im w przygotowaniu fundamentów tej historii na kolejne 10 lat. Mam też całkiem konkretny pomysł na to, w jaki sposób mógłbym się do tego przyczynić.
Chris Pratt po raz ostatni wcielił się w Star-Lorda w filmie "Strażnicy Galaktyki: Volume 3". Mogliśmy go zobaczyć też w filmach "The Electric State" i "90 minut do wolności" oraz serialu "Lista śmierci"; użyczał też głosu bohaterom animacji "Garfield" i "Super Mario Galaxy Film". Wśród zbliżających się projektów z jego udziałem znajdziemy m.in. familijną komedię przygodową "Droga wojowniczego dzieciaka".
Film "Strażnicy Galaktyki: Volume 3", będący pożegnaniem Jamesa Gunna z Marvel Studios, trafił na ekrany w 2023 roku. Chrisowi Prattowi towarzyszyli m.in. Zoe Saldaña (jako Gamora), Bradley Cooper i Sean Gunn (jako Rocket Raccoon), Dave Bautista (jako Drax), Karen Gillan (jako Nebula), Pom Klementieff (jako Mantis) i Vin Diesel (jako Groot). Przypominamy zwiastun:
Chris Pratt o przyszłości Star-Lorda
Goszcząc w podcaście Bingeworthy, Pratt powiedział, iż podjął radykalne kroki, aby powrócić do MCU jako Star-Lord. Aktor zdradził, iż jest w trakcie rozmów z Kevinem Feige'em i Lou D'Esposito dotyczących przyszłości bohatera.
Więc tak, ponownie zobaczycie Star-Lorda, co jest bardzo ekscytujące. Nie mogę powiedzieć, kiedy do tego dojdzie, ale na pewno nigdzie się nie wybiera – podsumował.
Chris Pratt w filmie "Strażnicy Galaktyki: Volume 3"
Pomysł ten nie jest nowy. Na początku roku Pratt mówił już o powrocie do roli Star-Lorda w podcaście Happy Sad Confused:
Z euforią zrobię wszystko, czego ode mnie oczekują. Mam też bardzo ugruntowaną wizję tego, co chciałbym zrobić z tym bohaterem. Moim zdaniem jest zajebista.
Na pytanie, czy przedstawił pomysł w studiu, odpowiedział:
Pewnie. Jestem też gotów w każdy możliwy sposób pomóc im w przygotowaniu fundamentów tej historii na kolejne 10 lat. Mam też całkiem konkretny pomysł na to, w jaki sposób mógłbym się do tego przyczynić.
Ostatnie role Chrisa Pratta
Chris Pratt po raz ostatni wcielił się w Star-Lorda w filmie "Strażnicy Galaktyki: Volume 3". Mogliśmy go zobaczyć też w filmach "The Electric State" i "90 minut do wolności" oraz serialu "Lista śmierci"; użyczał też głosu bohaterom animacji "Garfield" i "Super Mario Galaxy Film". Wśród zbliżających się projektów z jego udziałem znajdziemy m.in. familijną komedię przygodową "Droga wojowniczego dzieciaka".
Zobacz zwiastun filmu "Strażnicy Galaktyki: Volume 3"
Film "Strażnicy Galaktyki: Volume 3", będący pożegnaniem Jamesa Gunna z Marvel Studios, trafił na ekrany w 2023 roku. Chrisowi Prattowi towarzyszyli m.in. Zoe Saldaña (jako Gamora), Bradley Cooper i Sean Gunn (jako Rocket Raccoon), Dave Bautista (jako Drax), Karen Gillan (jako Nebula), Pom Klementieff (jako Mantis) i Vin Diesel (jako Groot). Przypominamy zwiastun:













