Konstanty Ildefons Gałczyński prawie 70 lat po śmierci wciąż pozostaje jednym z najbardziej znanych i lubianych polskich twórców. Kolejne pokolenia aktorów i aktorów-amatorów z entuzjazmem tworzą nowe wersje poczciwego teatrzyku Zielona Gęś. Spektakl „Ildefons. Facet księżycowy” nawiązuje nie tylko do twórczości poetyckiej artysty, ale ukazuje także jego związki z muzyką.
Poetyckie imaginarium
Pięcioro muzykalnych aktorów wcielających się w różne postacie z poetyckiego imaginarium ucieleśnia ducha poezji sprzed siedmiu dekad, nadając jej nowe sensy, o czym mówili w RDC aktorzy Kacper Kuszewski i Kasia Dąbrowska.
– Te teksty są bardzo proste, proste w formie i proste w przekazie, a jednocześnie mają taki ładunek absurdalnego humoru, liryzmu – powiedział Kuszewski.
– Ale powiedziałabym, iż dziś być może wcale nie takie łatwe już, iż jesteśmy już tak na tyle oddaleni od tego poczucia humoru i od tego języka, iż można by podejrzewać, iż dzisiaj ten młody człowiek mógłby się...Ja już pamiętam swoją trudność na początku w podejściu do tego materiału.Dopiero w trakcie pracy ja się w tym zakochiwałam – dodała Dąbrowska.
Obserwator rzeczywistości
Jak zaznaczył aktor, Konstanty Ildefons Gałczyński był nie tylko poetą, ale także uważnym obserwatorem rzeczywistości.
– Gałczyński umiał stapiać w taki piękny amalgamat, jakąś poetycką wyobraźnię i takie bardzo mocne zaczepienie o rzeczywistość. Bardzo dużo jego tekstów ma taki charakter, jakby to powiedzieć, no taki publicystyczny trochę, nawiązujący wprost do jakichś wydarzeń, do konkretnych ludzi. I właśnie w trakcie pracy nad tym spektaklem okazało się, iż nie tylko Teatrzyk Zielona Gęś, iż bardzo wiele innych tekstów świetnie się nadaje do tego, żeby stanąć na scenie i opowiedzieć
jakąś zwariowaną historię – podkreślił.
Popularyzacja twórczości
Kacper Kuszewski przypomniał także, iż wielką rolę w popularyzacji twórczości Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego odegrał kabaret Olgi Lipińskiej.
– To były utwory sceniczne, takie miniatury sceniczne. Zresztą bardzo też moim zdaniem utrwalone i spopularyzowane przez kabaret Olgi Lipińskiej. Olga Lipińska była wielką miłośniczką Gałczyńskiego i zwłaszcza w początkowych
latach istnienia kabaretu bardzo dużo tekstów Gałczyńskiego i w ogóle taki duch Gałczyńskiego, jego pomysł na te właśnie takie szalone, na taki teatr absurdu, jednocześnie bardzo liryczny. To bardzo gdzieś u Olgi Lipińskiej pobrzmiewało – podkreślił.
Pokaz spektaklu „Ildefons. Facet księżycowy” 23 marca o godz. 19.00 w Terminalu Kultury Gocław.







