Już jutro będzie mogli obejrzeć premierowy odcinek sezonu 4 „Stamtąd”, tymczasem Harold Perrineau odniósł się do pewnej krytyki fanów, która ma miejsce od dłuższego czasu emisji.
„Stamtąd” może i jest uwielbianym serialem przez widzów, ale są w nim elementy, które nie przypadły im do gustu. Wśród nich jest kwestia komunikacji między bohaterami, która zdaniem wielu fanów, mogłaby być zdecydowanie lepsza. Podobne przemyślenia ma na ten temat sam Harold Perrineau.
Stamtąd sezon 4 – czemu postaci ze sobą nie rozmawiają?
„Wszystko byłoby w porządku gdybyście po prostu ze sobą porozmawiali” – pomyślał pewnie niejeden fan „Stamtąd” po seansie jakiegokolwiek odcinka z jednego z trzech poprzednich odsłon hitu grozy. Kiepska komunikacja bohaterów serialu jest jednym z najczęściej krytykowanych elementów fabuły, a teraz odniósł się do tego wszystkiego ekranowy Boyd.
— To decyzje, które podejmuje John [Griffin, twórca serialu] w pokoju scenarzystów, więc nie wiem, ale wydaje mi się – choć mogę się mylić – iż to naturalny rozwój wydarzeń. Widzowie ciągle krzyczą: „Dlaczego [ci bohaterowie] po prostu ze sobą nie rozmawiają?”. I to rzeczywiście prawda – zauważył Perrineau w rozmowie ze Screen Rantem.
„Stamtąd” (Fot. MGM+)Kontynuując swą wypowiedź, gwiazdor „Stamtąd” przyznał, iż wyjaśnienie tej kwestii mieści się w naturalnym przebiegu fabuły serialu i z czasem komunikacja bohaterów powinna się poprawić. Pod koniec 3. sezonu bohaterowie wreszcie zdołali odpowiedzieć na część palących pytań, niemniej niewiedza, którą posiadają pewni bohaterowie względem innych, jest – jak przyznaje aktor – świetną zabawą.
— Myślę jednak, iż to naturalny przebieg wydarzeń: najpierw każdy dostaje nowy element, potem kolejny, a potem zaczynamy tracić ludzi. W ten sposób w pewnym momencie po prostu musisz zacząć rozmawiać z innymi. Myślę, iż tak właśnie się naturalnie dzieje, ale to właśnie sprawia, iż jest to bardziej zabawne. To tak, jakby [powiedzieć]: „Chwila, oni naprawdę układają te elementy w całość”, a my, jako widzowie, możemy w czasie rzeczywistym układać je w całość, myśląc: „O mój Boże, Jade był Christopherem? Co on z tego pamięta?”. To naprawdę świetna zabawa.
Nowa odsłona hitu grozy „otworzy drzwi, które niektórzy mieszkańcy miasta woleliby, aby pozostały zamknięte” – czytamy w oficjalnym opisie 4. sezonu „Stamtąd”. Im bardziej mieszkańcy miasteczka zbliżają się do odpowiedzi, których szukają, tym bardziej przerażające stają się ich poszukiwania. Kim jest postać w żółci i czego chce? Czy odkrycie Jade’a i Tabithy będzie kluczem do powrotu do domu?
W oczekiwaniu na debiut nowej porcji odcinków zobaczcie zwiastun 4. sezonu „Stamtąd” i sprawdźcie tę intrygującą teorię na temat tego, kim jest postać w żółci z serialu „Stamtąd” – przypuszczenia fanów wiążą się z tą legendą literatury grozy. Przypominamy też wszystko, co warto pamiętać przed 4. sezonem „Stamtąd„.
