Dwa tysiące stron dokumentujących prześladowanie księdza Romana Kotlarza – uczestnika wydarzeń radomskich z 1976 roku można oglądać na stałej ekspozycji zorganizowanej w budynku poklasztornym w Koniemłotach, w gminie Staszów.
To rodzinna miejscowość duchownego. Wystawa ukazuje go jako męczennika słynnych wydarzeń czerwcowych, informuje ks. Tomasz Flis proboszcz parafii w Koniemłotach.
– Na kopiach dokumentów, które uzyskaliśmy od Instytutu Pamięci Narodowej są treści ukazujące jego męczeństwo. Może nie były to tortury, ale bicie i tym podobne rzeczy, z którymi można się tu zapoznać – zaznacza duchowny.
Wystawę wzbogacają archiwalne zdjęcia z różnych etapów życia księdza Kotlarza, fotografie m.in. z parafianami, z dziećmi komunijnymi oraz te z jego dzieciństwa. Swój wkład w powstanie wystawy mają siostrzenice księdza Romana: Maria i Krystyna Chwazik, które przekazały część fotografii. Ich zdaniem podtrzymywanie pamięci o tej postaci to wręcz obowiązek. – Robimy to dla przyszłych pokoleń, dla młodych ludzi, żeby wiedzieli, iż mamy tu swojego bohatera, który walczył o prawa robotników i za to poniósł śmierć – przypomniały kobiety.
Na ekspozycji jest także m.in kielich ks. Romana Kotlarza i pamiątka po ostatniej odprawionej przez niego mszy z 15 sierpnia 1976 roku, czyli mszał otwarty na Ewangelii św. Łukasza o Przemienieniu Pańskim.
Wystawa jest dostępna siedem dni w tygodniu. Zorganizowano ją z okazji 50 rocznicy śmierci ks. Romana Kotlarza.


















