Stach Bukowski – Dla Ciebie Tour – relacja z koncertu w Warszawie

popkulturowcy.pl 3 godzin temu

Czekałam na koncert Stacha Bukowskiego już od pierwszej daty, a przekładanie terminu jedynie wzmogło mój apetyt. Dla Ciebie Tour to trasa najnowszego albumu zespołu, O mnie i o Tobie. Jak nowy krążek wypadł na żywo?

Pierwszy koncert Dla Ciebie Tour wydarzył się jeszcze przed premierą najnowszej płyty. Występ Stacha Bukowskiego w Warszawie przypadł z kolei na środę po piątkowej premierze albumu. Muszę przyznać, iż jestem nieco zaskoczona takim rozkładem dat, bo choćby warszawska publiczność, która miała parę dni na zapoznanie się z albumem, miała trudności z włączeniem się w tekst. Z drugiej strony jednak, więcej niż połowę utworów poznaliśmy wcześniej w formie singli…

Atmosfera na koncercie była dość kameralna. Warszawska Hydrozagadka to przestrzeń, w której bardzo łatwo jest być blisko sceny, a jednocześnie nie stać ścisniętym w tłumie. Na pięć minut przed rozpoczęciem występu wciąż można było znaleźć dobre miejsce i cierpliwie czekać na wyjście artystów. Mimo iż wydarzenie nie rozpoczęło się punktualnie, już na starcie nastrój był bardzo domowy – po sali przetaczały się luźne rozmowy czy przewidywania piosenek, a nastrój był bardzo swojski.

Wyjście Stacha Bukowskiego było równie nieformalne – bez wielkich fanfar czy zabawy światłami, Grupa pojawiła się na scenie niemal cichaczem, a chwilę przed pierwszym utworem spędziła na ogarnianiu sprzętu i śmiechach. Przełamanie schematu czy zespołowa swoboda? Nie wiem, ale tak prosty start zdefiniował dość intymną atmosferę wieczoru.

Piosenki z nowej płyty O mnie i o Tobie przeplatały się z utworami z poprzednich albumów nierównomiernie. Ku zaskoczeniu widowni zabrakło tych najbardziej znanych piosenek, jak Czerwony SUV czy Los. Nie zostawiło to jednak poczucia niedosytu, a najnowszy krążek obronił się na żywo lepiej niż przy pierwszym odsłuchu. Stach wprowadzał widzów w poszczególne utwory, rzucając krótkie wyjaśnienia, co stało się inspiracją do ich stworzenia. Piosenki takie jak Mój dom czy O Tobie zyskały tym samym jeszcze więcej „prywaty”.

Zespół miał też w zanadrzu kilka niespodzianek w formie utworów spoza własnego repertuaru. Niemałym zaskoczeniem była zapowiedź piosenki związanej z serialem Stranger Things. Rozbrzmiały charakterystyczne dźwięki czołówki, a następnie… Stach Bukowski wykonał End of Beginning Djo. Ten twist świetnie wpisał się w motyw powrotu do domu, jaki zespół chciał przedstawić, a do tego wykonanie było naprawdę przyjemne. Drugą niespodzianka był gościnny występ Natalii Zastępy, która wykonała jeden utwór w duecie zespołem, a następnie jedną piosenkę z własnego repertuaru.

Chociaż koncert Dla Ciebie Tour nie należał do najdłuższych, bawiłam się świetnie. Intymna atmosfera, bliskość sceny i kameralna miejscówka sprawdziły się świetnie, a Stach Bukowski zdawał się dobrze odnajdywać w tym klimacie. Co więcej mogę powiedzieć? Chciałabym jeszcze raz przeżyć wykonanie Chłodno na żywo.

Powyższy tekst powstał w ramach współpracy z NEXT Music. Dziękujemy za możliwość udziału w koncercie.

Fot. główna: Materiał promocyjny.

Idź do oryginalnego materiału