Mieszkańcy Warszawy masowo sprzedają na Vinted, OLX czy Allegro rzeczy, z których ich dzieci wyrosły, meble po remoncie czy sprzęt, którego już nie używają – i większość z nich nie ma pojęcia, iż przy odpowiedniej skali sprzedaży platforma ma dziś obowiązek zgłosić te transakcje do urzędu skarbowego. To nie plotka ani straszak – to realny, obowiązujący w Polsce mechanizm wynikający z unijnej dyrektywy.
Pieniądze w nieładzie. | Fot. Warszawa w Pigułce.Skąd bierze się ten obowiązek?
Podstawą jest unijna dyrektywa DAC7, obowiązująca w Polsce od 2023 roku, która nakłada na operatorów platform cyfrowych obowiązek raportowania dochodów swoich użytkowników do Krajowej Administracji Skarbowej. Próg, który uruchamia obowiązek raportowania, jest stosunkowo niski – więcej niż 30 transakcji sprzedażowych w ciągu roku albo łączny przychód przekraczający równowartość 2000 euro. Platformy takie jak Allegro, OLX, Vinted, Airbnb czy Booking już przekazują lub w najbliższym czasie zaczną przekazywać takie dane do fiskusa.
To dotyka też zwykłych rodziców, nie tylko sprzedawców
Problem w tym, iż próg 30 transakcji rocznie wcale nie jest trudny do przekroczenia dla kogoś, kto zwyczajnie porządkuje domową szafę. Sprzedaż trzydziestu paczek ubrań po dzieciach w ciągu roku na Vinted, rozłożona na kolejne sezony wzrostu i zmiany rozmiarów, to dla wielu rodzin całkiem realny scenariusz, a nie prowadzenie działalności handlowej w potocznym rozumieniu tego słowa. System raportujący nie odróżnia jednak intencji sprzedającego – liczy wyłącznie liczbę transakcji i łączną kwotę, niezależnie od tego, czy ktoś faktycznie prowadzi biznes, czy po prostu robi porządki.
Ważne rozróżnienie – raport to nie to samo, co podatek
Warto przy tym zachować spokój i nie mylić dwóch różnych rzeczy. Samo przekroczenie progu raportowania oznacza wyłącznie, iż platforma przekaże dane o Twoich transakcjach do urzędu skarbowego – nie oznacza to automatycznie, iż musisz zapłacić podatek ani iż popełniłeś jakieś wykroczenie. Sprzedaż własnych, używanych rzeczy prywatnych, z których korzystałeś na własne potrzeby, co do zasady nie podlega opodatkowaniu, o ile nie ma znamion regularnej działalności gospodarczej nastawionej na zysk. Sam fakt otrzymania przez fiskus raportu o Twoich transakcjach nie jest więc jednoznaczny z obowiązkiem podatkowym – to raczej dodatkowe źródło informacji, które urząd może, ale nie musi, wykorzystać do dalszej weryfikacji.
Ile wstecz może sięgnąć urząd?
Warto mieć świadomość, iż jeżeli w wyniku takiej weryfikacji urząd skarbowy uzna, iż dana sprzedaż jednak nosiła znamiona działalności gospodarczej prowadzonej bez rejestracji, może sięgnąć wstecz aż o 5 lat, licząc od końca roku, w którym powstał ewentualny obowiązek podatkowy. To realny argument za tym, żeby nie traktować systemu raportowania jako czysto teoretycznego zagrożenia, zwłaszcza jeżeli sprzedaż na platformach ma charakter regularny i powtarzalny przez dłuższy czas, a nie jednorazowe pozbycie się nadmiaru rzeczy.
Prowadź prostą ewidencję własnej sprzedaży
Jeśli regularnie sprzedajesz rzeczy na Vinted, OLX czy Allegro i zbliżasz się do progu 30 transakcji rocznie, warto prowadzić choćby prostą, własną notatkę – co sprzedałeś, za ile i mniej więcej kiedy kupiłeś dany przedmiot na własny użytek. Taka dokumentacja, choćby nieformalna, pomoże Ci wykazać, iż sprzedajesz własne, wcześniej używane rzeczy, a nie prowadzisz nierejestrowaną działalność handlową, gdyby urząd skarbowy rzeczywiście zainteresował się Twoim kontem po otrzymaniu raportu od platformy.
Jeśli natomiast kupujesz rzeczy specjalnie po to, by je odsprzedać z zyskiem, i robisz to regularnie, warto rozważyć formalne uregulowanie tej działalności – na przykład jako działalność nierejestrowaną, jeżeli mieścisz się w jej limitach przychodowych, albo pełną działalność gospodarczą, jeżeli skala sprzedaży wyraźnie to przekracza. To rozwiązanie znacznie bezpieczniejsze niż liczenie na to, iż system raportowania jakoś ominie akurat Twoje konto – przy obecnych mechanizmach wymiany danych między platformami a fiskusem jest to coraz mniej prawdopodobne.















