REKLAMA
Krzysztof Stanowski o Jarosławie Wolskim: Od tamtej pory wiedziałem, iż nie do końca możemy ufaćStanowski stwierdził, iż oświadczenie Wolskiego dotyczące okoliczności jego odejścia z Kanału Zero "nie było szczere". W materiale opublikowanym we wtorek 17 lutego nawiązał do prowokacji, w ramach której przesłał Zbigniewowi Stonodze nagranie pochodzące rzekomo z kolegium Kanału Zero. - Przypominam sobie historię, kiedy robiliśmy akcję ze Stonogą. I jeszcze nie było wiadomo, to znaczy ludzie z zewnątrz nie wiedzieli, iż to jest wkrętka, iż słowa "Ziobry nie ruszamy" - to jest wyreżyserowane. Ty tego nie wiedziałeś. I pierwsze, co zrobiłeś, gdy wszyscy się na nas rzucili, gdy przeprowadzono totalny, frontalny atak, to wyznałeś miłość Romanowi Giertychowi na Twitterze. Od tamtej pory wiedziałem, iż możemy współpracować profesjonalnie, natomiast ufać ci to tak nie do końca - powiedział Stanowski.
Zobacz wideo
Mentzen okazał się słabym rycerzem obrony uczuć religijnych
Odejście Wolskiego z Kanału Zero. Stanowski o reportażu Marii WiernikowskiejWolski ogłosił swoje odejście w okresie, gdy Kanał Zero był krytykowany za reportaż Marii Wiernikowskiej dotyczący życia mieszkańców z okolic Królewca. Według Stanowskiego decyzja Wolskiego była związana z tą sytuacją. - Jak wszyscy ruszyli z atakiem, z tym ściekiem, z tymi pomówieniami, to ty wykombinowałeś sobie, iż to będzie najlepszy dzień, żeby ogłosić, iż ty z tym Kanałem Zero to już współpracować nie będziesz. Mam wrażenie, iż ty jesteś trochę taki dezerter. Jak jest jakiś problem, to ty zrywasz tę flagę z rękawa i mówisz: "ja w zasadzie nigdy ich nie lubiłem" - powiedział Stanowski.Odpowiedź Jarosława WolskiegoWedług Wolskiego Stanowski "bardzo nieelegancko" skomentował jego odejście z Kanału Zero. "Co prawda zawsze nieco podziwiałem to, jak lekko i łatwo potrafisz obrażać ludzi z intonacją pełną udawanej dobroci i koleżeństwa, ale jak jest to w stosunku do mnie, to muszę jedną rzecz sprostować. Jak zabiegałeś o to, żebym pracował z Tobą, to zaprosiłeś mnie na steka do Wawy. Jak ja chciałem się z Tobą spotkać od września 2025 i porozmawiać o tym, iż chcę jednak wygaszać 'Militarne Zero', bo pracuję nad swoim projektem, tj. Defence Channel, to nie znalazłeś na to czasu, zaś ja po piątym października (ostatni SMS, możesz sprawdzić) stwierdziłem, iż nie będę się więcej narzucać propozycją spotkania i porozmawiania" - napisał Wolski na X.Materiał z Kamratami w Kanale ZeroJarosław Wolski przekazał, iż chciał odejść z Kanału Zero pod koniec zeszłego roku. Jednak w grudniu na Kanale Zero pojawił się materiał z prorosyjskimi patostreamerami, Wojciechem Olszańskim i Marcinem Osadowskim. "Ale wtedy wypuściłeś Kamratów. Myślę - kurczę, słabo to wygląda, to odczekam ponad miesiąc - wypuszczasz hołd dla Putina autorstwa Pani Wiernikowskiej. Sorry, ale na Kim Dzong Una nie będę czekać. No i jak widać, spokojne odejście okazało się trudne mimo kompletnie neutralnego i prawdziwego komunikatu, jaki zamieściłem" - napisał Wolski.
Więcej: Przeczytaj też artykuł "Rozłam Polski 2050. Powstanie nowy klub parlamentarny Centrum".Źródła: Kanał Zero, Jarosław Wolski/X





