W jaki sposób „Spider-Noir” powiązany jest z animowanymi filmami Spider-Verse? Czy fabuła obu projektów jest połączona i seans jednego zależny jest od tego drugiego? Wyjaśniamy, a wy uważajcie na duże spoilery.
Nie ulega wątpliwości, iż „Spider-Noir” nigdy nie powstałby, gdyby nie film „Spider-Man Uniwersum” z 2018 roku. Choć produkcja dająca życie animowanemu Spider-Verse wprowadziła na ekran mrocznego Pajączka w interpretacji Nicolasa Cage’a, ten z odcinkowej produkcji Prime Video wydaje się być kimś zupełnie innym – ale czy na pewno?
Spider-Noir – czy serial jest powiązany z filmami Spider-Verse?
„Ktoś kiedyś zapytał mnie, co to za wszechświat. Dziwne pytanie, które zapadło mi w pamięć i pozostało tam przez te wszystkie lata. Jedyne, co mogłem powiedzieć z całą pewnością, to iż był to jedyny wszechświat, jaki znałem. I było to tak samo prawdziwe wtedy, jak i teraz” – mówi na samym początku tytułowy bohater grany przez Cage’a w „Spider-Noir”.
Monolog bohatera wydaje się oddzielać serial grubą kreską od filmów rozpoczętych w 2018 roku, a kolejne różnice – jak choćby odmienne imiona i nazwiska protagonistów w obu tytułach – potwierdzają, iż mamy do czynienia z projektem istniejącym samodzielnie. Innymi słowy, takim, który nie wymaga znajomości animowanych pierwowzorów.
„Spider-Noir” (Fot. MGM+/Prime Video)W „Spider-Man Uniwersum” Pajączek dubbingowany przez Cage’a nosił imię Peter Benjamin Parker, podczas gdy ten z serialu nazywa się Ben Reilly. Z tym elementem wiąże się jednak dość istotny twist (w tym miejscu raz jeszcze przestrzegamy przed spoilerami), który ujawnia, iż powiązanie między „Spider-Noir” a Spider-Verse może być jednak znacznie większe.
Z biegiem fabuły okazuje się bowiem, iż Ben Reilly to jedynie pseudonim, który protagonista przyjął po wojnie, by ukryć swą prawdziwą tożsamość. Choć ta nigdy nie zostaje określona wprost, wydaje się to dość oczywiste, iż prawdziwym imieniem i nazwiskiem tytułowego bohatera jest w istocie Peter Parker – a adekwatnie jego kolejny wariant.
To, jak bardzo zbieżne są tożsamości obu Pajączków granych przez Cage’a, pozostaje tajemnicą, którą mogą ewentualnie rozwikłać kolejne potencjalne odsłony. W oczekiwaniu na rozwój sytuacji sprawdźcie naszą opinię: Spider-Noir – recenzja serialu.















