Choć Tom Holland nie był obecny na corocznej konwencji dla właścicieli kin, która aktualnie odbywa się w Las Vegas, aktor wcielający się w rolę człowieka-pająka wysłał nagranie wideo, w którym zapowiada nadchodzącą przygodę swojego superbohatera.
Trzeba przyznać, iż taka powściągliwość jest czymś niezwykłym w przypadku Hollanda, który w przeszłości zdradzał zbyt wiele szczegółów na temat nadchodzących filmów.
Jak wspomniał aktor, poprzednia część z 2021 roku „No Way Home” kończy się sceną, w której Peter Parker, po przypadkowym otwarciu multiwersum, podejmuje trudną decyzję o wymazaniu swojej tożsamości. Szczegóły fabuły czwartej części, która pojawi się w kinach 31 lipca 2026 roku, nie zostały ujawnione. Wygląda na to, iż ekipa filmowa wciąż ciężko pracuje, aby zaplanować całą historię.
Zendaya i Jacob Batalon, którzy grają najlepszych przyjaciół Petera Parkera – Mary Jane i Neda – powinni również pojawić się w czwartej części. Niedawno do ekipy powróciła Sadie Sink, i choć nie wiadomo na pewno, jaką rolę zagra, mówi się, iż będzie jedną z X-Menów – Jean Grey. Nie wiadomo, czy ktoś jeszcze z MCU dołączy do Hollanda na ekranie i kto mógłby to być. Oczywiście z ust ekipy realizacyjnej nie padły żadne informacje na temat obsady aktorskiej.
Właściciele kin na całym świecie już zacierają ręce na myśl o premierze kolejnej części. Każdy film spod tej marki jest olbrzymim sukcesem finansowym. „Homecoming” zarobił 880 milionów dolarów, „Far From Home” 1,13 miliarda dolarów, a „No Way Home” niemal 2 miliardy dolarów.