Pod koniec czerwca miała premierę kolejna, nikomu niepotrzebna, ekranizacja komiksu. Wytwórnia Warner Bros., nie zrażona klęską filmu z lat 80., sięgnęła po postać Supergirl oczywiście z wydawnictwa DC Comics. I ponownie poniosła liczone w dziesiątkach milionów dolarów straty.