Spektakl na podstawie "Domu lalki" Henryka Ibsena. - Trójka dorosłych dzieci Nory i Torvalda wraca po latach do rodzinnego mieszkania - świata własnego dzieciństwa, w którym rozpadła się ich rodzina. To próba przeprowadzenia sądu na przedawnionych winach, złożenia pamięci z odłamków. Zatarte słowa, obrazy, dźwięki i zapachy wracają uporczywie, choć nie sposób ich już przywołać w całości. - Ibsen pytał o moralność, o kłamstwo jarzące się jako codzienny nawyk: co dzieje się z domem, gdy fundamentem staje się pozór? - W XXI wieku w Polsce rokrocznie zapada ponad 50 tys. rozwodów, a co roku dziesiątki tysięcy małoletnich zostaje objętych wyrokami. Obśmialiśmy już XIX- i XX-wieczną obyczajowość, ale czym ją realnie zastąpiliśmy: indywidualizmem bez języka wspólnoty, wolnością bez odpowiedzialności, przejrzystością bez zaufania? Granice Ibsenowskiej obyczajowości nie tyle się oddaliły, ile przemieściły: jego diagnoza zakłamania wraca jak echo w naszych statystykach. - "Dom lalek" przypomina, iż każdy porządek - stary czy nowy - pęka najpierw w języku i w domu. Pytanie nie brzmi więc "kto zawinił?", tylko: co dziś podkładamy pod fundament, żeby dom się nie rozpadł? - Więcej na temat spektaklu na stronie Teatru Polskiego. - materiały: Teatr Polski w Poznaniu