Jacob Elordi urodził się 26 czerwca 1997 roku w Brisbane w Australii. Ma baskijskie pochodzenie. Pierwsze kroki w aktorstwie stawiał już od najmłodszych lat. Będąc dzieckiem, występował w szkolnych spektaklach teatralnych.
Po raz pierwszy pojawił się na dużym ekranie w wieku 20 lat. W 2017 roku wystąpił jako statysta w filmie "Piraci z Karaibów: Zemsta Salazara". Rok później w australijskiej komedii "Swinging Safari" zagrał rolę epizodyczną, podobnie jak w horrorze "The Mortuary Collection". Trudno aktora nie zauważyć w tłumie — ma aż 196 cm wzrostu!Reklama
Netflix dał sławę i szansę na Oscara!
Wielka sława i światowa rozpoznawalność wkroczyła do życia Elordiego, gdy wystąpił w filmie Netfliksa o tytule "The Kissing Booth". Opinie widzów i krytyków były raczej średnie, jednak prawdziwa sława przyszła wraz z występem w serialu HBO "Euforia".
Serial skupiał się na losach grupy problematycznych nastolatków. Elordi wcielił się w nim w postać socjopatycznego Nate'a Jacobsa. Do tej pory powstały dwa sezony, trzeci jest w trakcie produkcji.
Niedawno mogliśmy oglądać aktora w głównej roli w filmie "Frankenstein" w reżyserii Guillermo del Toro. W rozmowie z Janem Traczem opowiadał:
"Byliśmy świadomi tych kulturowych konotacji, ale kiedy zaczynasz pracę nad rolą, to zupełnie nie zwracasz na to uwagi. Ba, po prostu robisz swoje, bowiem filtrujesz to przez swoją własną wrażliwość i nie porównujesz efektu do poprzednich interpretacji twojej postaci. Muszę dodać, iż ja personalnie potrafiłem współczuć Victorowi. Rozumiałem, dlaczego zszedł na dno i co spowodowało, iż nie potrafił poradzić sobie ze swoją własną kreacją".
Jacob Elordi: doświadczył wiele zła
Obecnie mówimy o wielkich rolach aktora - dla Netfliksa, HBO czy choćby o Oscarach, ale zanim stał się rozchwytywanym artystą, stanął na skraju ubóstwa. Po premierze "The Kissing Booth" skuszony sukcesem Elordi podjął decyzję o przeprowadzce do Los Angeles, mając nadzieję, iż tam rozwinie skrzydła.
Rzeczywistość gwałtownie zweryfikowała jego wyobrażenia. Choć wcześniej otrzymywał rolę za rolą, to gdy tylko zamieszkał w USA, kontakty się urwały. W dodatku zaczęły mu się kończyć oszczędności, które i tak były niewielkie. To zmusiło go do opuszczenia wynajmowanego lokum. Przez pierwsze tygodnie spał na kanapie u znajomych, ale to było chwilowe rozwiązanie. Zaczął pomieszkiwać w aucie.
Największy kryzys pojawił się, gdy na poważnie zaczął rozważać powrót do Australii. Wtedy pojawiła się oferta pracy na planie "Euforii". Odbiła go ona od dna i pozwoliła zerwać z wizerunkiem nastoletniego romantyka. Nominacja do Oscara dodała mu wiatru w żagle, a już niebawem zobaczmy go u boku Margot Robbie w ekranizacji "Wichrowych Wzgórz".
Jacob Elordi: jego dawne związki
Od września 2020 roku do listopada 2021 roku Elordi spotykał się z modelką Kaią Gerber, córką Cindy Crawford. Aktor miał zyskać aprobatę rodziców dziewczyny. Według źródeł magazynów plotkarskich ich rozstanie odbyło się w przyjaznej atmosferze.
Wcześniej plotkowano o związku Elordiego z Zendayą, jego koleżanką z planu "Euforii". Para spędziła w 2019 roku wspólne wakacje w Grecji, co przykuło uwagę paparazzi. Aktor zarzekał się w wywiadach, iż ich relacje są koleżeńskie, a etyka pracy nie pozwala mu na romans na planie. W 2020 roku podano informację, iż oboje izolują się w różnych miejscach z powodu sytuacji na świecie. Dopiero wtedy plotki na temat ich romansu ucichły.















