Max Cavalera nie zwalnia tempa!
Zespół Soulfly intensywnie koncertuje promując swój ostatni album „Chama”, ale wszystko wskazuje na to, iż pracuje już nad następnym materiałem. Opowiedział o tym lider grupy, Max Cavalera, w wywiadzie dla „Laughing Monkey With Shawn Ratches”.
– Mam już kilka pomysłów na nowy album Soulfly. Naprawdę wierzę, iż „Chama” to rodzaj płyty, która jest dla mnie wyjątkowa, ponieważ wyznacza plan tego, czym Soulfly stanie sięw ciągu następnych dziesięciu lat. Myślę więc, iż następna płyta będzie jeszcze ważniejsza niż „Chama”, ponieważ jest kontynuacją tego procesu i chcemy go rozwijać dalej – mówi Max.
W wywiadzie artysta nie szczędził również dobrych słów pod adresem swojego syna, Zyona, który gra na perkusji w Soulfly i jest współproducentem ostatniej płyty.
– Uwielbiam jego muzykalność. Zyon gra na całego. Wołamy na niego „Ośmiornica”, ponieważ tak wygląda, gdy gra. Widziałem na festiwalach perkusistów innych zespołów, którzy cały koncert patrzyli na jego grę.









