"Sok z żuka 2" za chwilę nawiedzi Netflixa. Ostatni film z Catherine O'Harą

natemat.pl 2 godzin temu
"Sok z żuka 2" w reżyserii Tima Burtona już na początku kwietnia zagości w bibliotece serwisu streamingowego Netflix. W sequelu hitu z lat 80. powróciła część dawnej obsady. U boku Michaela Keatona i Winony Ryder zagrała Catherine O'Hara, dla której był to ostatni występ na dużym ekranie.


"Sok z żuka 2" (oryg. "Beetlejuice Beetlejuice") jest kontynuacją filmu Tima Burtona z 1988 roku, w którym główne role zagrali Geena Davis ("Thelma i Louise") i Alec Baldwin ("Polowanie na Czerwony Październik"). Odtwórcy państwa Maitlandów, duchów nawiedzających wiktoriańską posiadłość na wzgórzu Winter River, nie powrócili w sequelu, ale reszta obsady już tak.

Michael Keaton ("Lekomania") powtórnie wcielił się w szalonego Beetlejuice'a, Winona Ryder ("Stranger Things") zagrała dorosłą już gotkę Lydię Deetz, a Cathrine O'Hara ("Studio") ostatni raz zatańczyła na ekranie jako ekscentryczna artystka Delia Deitz. "Sok z żuka" był ostatnim filmem, w jakim gwiazda "Kevina samego w domu" i "Schitt's Creek" wystąpiła przed śmiercią.

W najnowszym dziele Burtona legendom Hollywoodu towarzyszyła tym razem Jenna Ortega ("Wednesday"), jedna z najbardziej obiecujących aktorek młodego pokolenia. W czarnej komedii sprzed dwóch lat mogliśmy zobaczyć również: Willema Dafoe ("Nosferatu"), Monikę Bellucci ("Malena"), Justina Therouxa ("Mulholland Drive") i Danny'ego DeVito ("Bliźniacy").

"Sok z żuka 2" Tima Burtona trafi na Netflixa. Kiedy premiera?


"Beetlejuice Beetlejuice" dołączy na licencji do oferty serwisu streamingowego Netflix we wtorek, 7 kwietnia. Przypomnijmy, iż kinowa premiera mrocznej komedii odbyła się we wrześniu 2024 roku. Tytuł zarobił w kasach biletowych na całym świecie – według danych Box Office – aż 452 mln dolarów.

W drugiej części "Soku z żuka" rodzinna tragedia sprowadza Lydię Deetz z powrotem do miasteczka Winter River, którego nie odwiedzała od lat. Zbuntowana córka prezenterki programu telewizyjnego "Ghost House", Astrid, pakuje się tam w niezłe kłopoty, które będą miały pośredni związek ze znajdującym się w nawiedzonej posiadłości "leżem" niesławnego bio-egzorcysty. Dziewczyna trzy razy wymówi jego imię, a to rzadko kiedy kończy się dobrze.

Niedawno na Netflixie wylądował inny film wyreżyserowany przez Tima Burtona. Chodzi o najlepszy horror w jego filmografii, czyli "Jeźdźca bez głowy", który jest przesiąkniętą grozą adaptacją opowiadania Washingtona Irvinga "Legenda o Sennej Kotlinie" z 1820 roku.

Zagrali w niej m.in. Johnny Depp ("Piraci z Karaibów"), Christina Ricci ("Rodzina Addamsów"), Christopher Walken ("Łowca jeleni") i Michael Gambon (filmowa seria "Harry Potter").

Idź do oryginalnego materiału