
Kiedy w 2021 roku Christina Applegate poinformowała o diagnozie stwardnienia rozsianego, fani wstrzymali oddech. Amerykańska aktorka regularnie dzieliła się informacjami o stanie zdrowia, nie stroniąc od dramatycznych wyznań. Teraz okazuje się, iż 53-latka trafiła do szpitala — w jej organizmie rozprzestrzeniła się poważna infekcja.