Jak informowaliśmy na stronach Filmwebu, Wojciech Smarzowski pracuje nad monumentalnym projektem opowiadającym o czasach Mieszka I (więcej na ten temat znajdziecie TUTAJ). Z informacji udostępnionych przez PISF dowiedzieliśmy się, iż będzie to jedna z najdroższych polskich produkcji po 1989 roku.
Całkowity budżet przedsięwzięcia zatytułowanego "Słowianie. Swaćba" wynosi 62,5 miliona złotych. Twórcy wnioskowali do PISF-u o dofinansowanie w wysokości 9 milionów złotych. Instytut przyznał im 7 milionów złotych. Choć to jedynie 11,2% budżetu, warto zaznaczyć, iż jest to zarazem najwyższa kwota, jaką PISF przyznał w tej sesji.
W komisji opiniującej projekty znaleźli się Urszula Antoniak, Renata Czarnkowska-Listoś, Jan Komasa, Agnieszka Kruk i Krzysztof Terej.
Najdroższą polską produkcją po 1989 roku jest niezmiennie "Quo Vadis" Jerzego Kawalerowicza. Adaptacja prozy Henryka Sienkiewicza, która trafiła na ekrany w 2001 roku, kosztowała ponad 76 milionów złotych. Na drugim miejscu znajduje się ubiegłoroczny "Chopin, Chopin!" Michała Kwiecińskiego, który kosztował prawie 65 milionów złotych. Oznacza to, iż "Słowianie. Swaćba" zajmie trzecie miejsce w rankingu najdroższych polskich filmów – wyprzedzając "Karola – papieża, który został człowiekiem" Giacomo Battiato (ok. 48 milionów zł).
Aktualnie filmografię Smarzowskiego zamyka "Dom dobry", który zadebiutował na ubiegłorocznym festiwalu w Gdyni. Budząca kontrowersje produkcja została nagrodzona pięcioma Orłami, m.in. dla najlepszego filmu oraz za najlepsze główne role (Agata Turkot i Tomasz Schuchardt). Przypominamy zwiastun:
Ile kosztuje nowy projekt Wojciecha Smarzowskiego?
Całkowity budżet przedsięwzięcia zatytułowanego "Słowianie. Swaćba" wynosi 62,5 miliona złotych. Twórcy wnioskowali do PISF-u o dofinansowanie w wysokości 9 milionów złotych. Instytut przyznał im 7 milionów złotych. Choć to jedynie 11,2% budżetu, warto zaznaczyć, iż jest to zarazem najwyższa kwota, jaką PISF przyznał w tej sesji.
W komisji opiniującej projekty znaleźli się Urszula Antoniak, Renata Czarnkowska-Listoś, Jan Komasa, Agnieszka Kruk i Krzysztof Terej.
Kadr z filmu "Quo Vadis". Paweł Deląg i Bogusław Linda jako Marek Winicjusz i Petroniusz
Najdroższą polską produkcją po 1989 roku jest niezmiennie "Quo Vadis" Jerzego Kawalerowicza. Adaptacja prozy Henryka Sienkiewicza, która trafiła na ekrany w 2001 roku, kosztowała ponad 76 milionów złotych. Na drugim miejscu znajduje się ubiegłoroczny "Chopin, Chopin!" Michała Kwiecińskiego, który kosztował prawie 65 milionów złotych. Oznacza to, iż "Słowianie. Swaćba" zajmie trzecie miejsce w rankingu najdroższych polskich filmów – wyprzedzając "Karola – papieża, który został człowiekiem" Giacomo Battiato (ok. 48 milionów zł).
Zobacz zwiastun filmu "Dom dobry"
Aktualnie filmografię Smarzowskiego zamyka "Dom dobry", który zadebiutował na ubiegłorocznym festiwalu w Gdyni. Budząca kontrowersje produkcja została nagrodzona pięcioma Orłami, m.in. dla najlepszego filmu oraz za najlepsze główne role (Agata Turkot i Tomasz Schuchardt). Przypominamy zwiastun:














