Z cyklu: Pięć wierszy o dojrzewaniu
słowa na sprzedaż
wystawiłem świeżo zerwane słowa na sprzedaż
zwyczajne trochę używane ale w dobrym stanie
przerzucali przeglądali wybrzydzali
nikt nie kupował
widocznie czekali na to jedyne słowo
słowo dojrzałe w swym znaczeniu
słowo którego nie znałem
nie odważyłem się zapytać
zwinąłem stragan słów
i zapakowałem w
wiersz
Bydgoszcz, 2 lutego 2025 r.,
© Wojciech Majkowski




