Śledztwo w sprawie Nazarejczyka

ladymakbet33.blogspot.com 4 godzin temu
Podjęte przez Pawła Lisickiego, na co dzień redaktora naczelnego tygodnika opinii Do Rzeczy. Na łamach monumentalnego studium pisarz zagłębia się w okoliczności Męki Zbawiciela, rozwiewając przy tym wątpliwości natury teologicznej. Autor zadaje kłam mitom narosłym wokół Jezusa, postaci charyzmatycznej i przyciągającej tłumy.

Paweł Lisicki konfrontuje rozmaite stanowiska, pokazuje też kilka perspektyw. I jest to jeden z niepodważalnych walorów recenzowanej pozycji. Od lat realizowane są dysputy na temat życia bohatera, przed którym początkowo ugiął się Poncjusz Piłat.

Przedmowę do trzeciego już wydania sporządził ksiądz profesor Waldemar Chrostowski, wysokiej klasy biblista. Pisarz natomiast należy do autorów biegle władających piórem, umiejętnie przekazując wiedzę. Zaprezentowany materiał źródłowy, multum przypisów mogą utrudniać odbiór książki. Rozumiem też, iż nie każdy po nią sięgnie ze względu na gęstość bibliograficzną, wymagający, specjalistyczny język.

Na poczet atutów publikacji zaliczam też konsekwencję Pawła Lisickiego w budowaniu narracji i bazującego na obfitej dokumentacji: Ewangelie, pisma żydowskich uczonych, opracowania teologów i historyków.

Eseista pozostaje naszym przewodnikiem po antycznym świecie, rewelacyjnie opowiada o Ewangeliach, analizując ich autentyczność. Nie ulega wątpliwości, iż tłumacz przeprowadził znakomitą krytykę źródłową (wewnętrzną i zewnętrzną), nawiązując do współczesnych polemik.

Paweł Lisicki konstatuje o funkcji Sanhedrynu, wymienia znane osobistości. Nie unika trudnych tematów, oddzielając emocje od faktów. Dziennikarz dba o uczciwość historyczną, jego tezy są mocne, ale podparte solidną argumentacją.

Żurnalista obnaża skalę mistyfikacji politycznej poprawności i środowisk forsujących jedynie słuszną prawdę. Współcześni naukowcy w obawie o zarzuty o antysemityzm, rozpowszechniają rewolucyjne koncepcje. Autor przypomina więc o podstawowych, kluczowych źródłach dotyczących omawianych wydarzeń.

Pierwsze świadectwo dotyczące procesu i skazania na śmierć Chrystusa pochodzi od stoika Mary bar Sarapiona. kilka o nim wiadomo, w listach utrzymywał, iż odpowiedzialność za stracenie Jezusa ponosi strona żydowska. W podobnym tonie wypowiadał się Józef Flawiusz w Testimonium, neguje się prawdziwość tego dzieła.

Na uwagę zasługują Pawła Listy do Koryntian, powstałe na przestrzeni lat 40. i 50. ''Najmniejszy z apostołów'' nie miał wątpliwości, iż Nazarejczyka ukrzyżowano.
Paweł Lisicki wskazuje też na inne przekazy, z którymi można się zapoznać. Pisze o prawdziwych świadkach Męki Pańskiej, takich jak: Piotr, Nikodem, Józef z Arymatei, Szymon z Cyreny....

Konkludując: Monografia Kto zabił Jezusa... to gruntowne opracowanie z mnóstwem interesujących przypisów. Paweł Lisicki obeznany jest w tematyce, którą się zajmuje. Lektura wymaga zaangażowania i uważności. Głos autora istotny w dyskursie nad odpowiedzialnością, winą i pamięcią.

Sięgnij, jeżeli pasjonują cię losy Jezusa Chrystusa i próbujesz zrozumieć Jego fenomen. Przeczytaj, gdy interesujesz się tamtymi czasami.
Idź do oryginalnego materiału