Ponad 20 kilogramów srebra i kilka kilogramów złota — taką skalę odkrycia w Zagorzynie przywołują kaliscy muzealnicy. Znaleziony przypadkiem skarb został rozproszony, a część przedmiotów bezpowrotnie zniszczono. Sto lat później Muzeum Okręgowe Ziemi Kaliskiej zaprasza na wystawę, która pokaże jego bogactwo i burzliwe losy.
Wystawa „Złoto Barbarzyńców. Jubileusz 100-lecia odkrycia skarbu z Zagorzyna” opowie o jednym z najcenniejszych znalezisk z okresu wędrówek ludów w Europie Środkowej. Depozyt ukryto na przełomie V i VI wieku w brązowym kotle. Znalazły się w nim między innymi złote medaliony, monety i ozdoby.
Bezcenne przedmioty sprzedawane na złom
Historia odkrycia ma także kryminalny wątek. Według relacji przedstawionej przez muzealników znalazcy padli ofiarą nieuczciwych pośredników, a zabytki zaczęły znikać na rynku antykwarycznym. Część trafiła za granicę, inne zniszczono. Największy złoty medalion, ważący niemal 800 gramów, miał zostać porąbany i sprzedany do przetopienia.
Zachowanych elementów skarbu trzeba dziś szukać między innymi w Berlinie, Kolonii, Stuttgarcie i Nowym Jorku. W kaliskim muzeum prezentowana jest srebrna, pozłacana klamra.

Skarb odtworzony dzięki dokumentacji
Sprowadzenie rozproszonych oryginałów na wystawę nie było możliwe. Pomysłodawca i kurator ekspozycji Michał Antoniak zdecydował więc o przygotowaniu odwzorowań zachowanych przedmiotów na podstawie fotografii i skanów.
Zwiedzający poznają zarówno okoliczności ukrycia kosztowności około półtora tysiąca lat temu, jak i wydarzenia, które po ich odnalezieniu doprowadziły do rozproszenia depozytu. W odtworzeniu tej historii pomogły badania prof. Aleksandra Burschego, który w latach 90. prześledził losy zabytków pojawiających się na europejskim rynku.
Wernisaż w czwartek
Otwarcie wystawy zaplanowano na 22 października o godz. 17.00 w siedzibie głównej Muzeum Okręgowego Ziemi Kaliskiej przy ul. Kościuszki 12. Ekspozycja ma być dostępna do końca marca 2027 roku.
Wystawę dofinansowano ze środków Samorządu Województwa Wielkopolskiego.
PZA


