Skąd się wzięli patostreamerzy? "To część szerszego zjawiska"

newsweek.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: dzieic


Litr wódki wypity na hejnał, pokazywanie piersi i warzony na żywo "kociołek menelixa" — rozrywki to niby w internecie nie nowe, ale prezentowane przed kamerami na żywo i oglądane przez dziesiątki tysięcy widzów płacących swoim idolom to część nowego zjawiska. Odwieczna potrzeba podglądactwa ma nową pożywkę: patostreamerów.
Idź do oryginalnego materiału